Obecny czas: 09 Wrz 2010, 11:46




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 352 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 24  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 15:36 
Towarzystwo Jurajskie

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 13:14
Posty: 3669
Zdjęcia: 19
Miejscowość: Mikołów
miki napisał(a):
sandwich napisał(a):
To że Rzędkowice są rozjeżdżone i zasrane, to nie wina wspinania, tylko wina , że są rozjeżdżone i zasrane.

Wybacz nie łapę o co chodzi?? Same się rozjeżdziły i zasrały??


Wg mnie chodzi o to, że trudno jechać autem i srać podczas wspinaczki.

miki napisał(a):
Strzelnica to taka analogia do toru off roadowego ;)


Chodzi o niemiłosierny hałas ?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 15:55 

Rejestracja: 28 Paź 2005, 08:08
Posty: 360
Zdjęcia: 3
Robert ty taki jesteś naprawdę czy tylko sobie takie jaja robisz? Bo na taką polemikę z Tobą to szkoda mi klawiatury.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 16:39 
Towarzystwo Jurajskie
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Sie 2005, 15:04
Posty: 759
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Częstochowa
Ja bym tam nie szufladkował wszystkich quad'owców jako bezmózgich dresiarzy rozjeżdżających lasy, rzeki i itp. To tak samo jakby powiedzieć że wszystkie kobiety to beznadziejni kierowcy.

A do tego czy nie ma gdzie jeździć na quadach to też bym się nie zgodził – tor w Biskupicach i pustynia Siedlecka. O ile się nie mylę to w gminie Janów jest też wytyczony szlak motokrosowy.

[center]materiały kartograficzne zamieszczone za wiedzą i zgodą Wydawnictwa Compass
Obrazek[/URL][/center]


Załączniki:
trasa.jpg
trasa.jpg [ 114.1 KiB | Obejrzany 305 razy ]
Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 17:36 

Rejestracja: 05 Paź 2009, 20:45
Posty: 45
Miejscowość: Podzamcze
Niestety w kamieniołomie w ogrodzieńcu policja dość często straszy quadowców którzy zamiast oglądać się przez ramię wolą jezdzić w lesie. pół biedy jeśli jeżdżą duktami, gorzej gdy niszczą roślinność. Zwierzęta już się chyba przyzwyczaiły do chałasu- sam będąc ostatnio na grzybach widziałem sarny które na widok kilku motocykli enduro podniosły jedynie głowy. Warto by zalegalizować jazdę na wszelkiej maści maszynach w nieczynnych kamieniołomach i piaskowniach.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 19:26 
Towarzystwo Jurajskie

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 13:14
Posty: 3669
Zdjęcia: 19
Miejscowość: Mikołów
Clon1 napisał(a):
Zwierzęta już się chyba przyzwyczaiły do chałasu- sam będąc ostatnio na grzybach widziałem sarny które na widok kilku motocykli enduro podniosły jedynie głowy.


Sarny to nie problem, chodzi o zwierzęta, które rzadko się widuje albo wcale, bo tak bardzo są płochliwe...

Clon1 napisał(a):
Warto by zalegalizować jazdę na wszelkiej maści maszynach w nieczynnych kamieniołomach i piaskowniach.


Co przez to rozumiesz ? Wiesz, że to tereny mające właściciela i to on musi się zgodzić ?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 19:44 

Rejestracja: 05 Paź 2009, 20:45
Posty: 45
Miejscowość: Podzamcze
No więc o tym mówię. Jednak to sami quadowcy powinni sobie o to zadbać, oczywiście z poparciem społeczeństwa.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 20:07 
Towarzystwo Jurajskie

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 13:14
Posty: 3669
Zdjęcia: 19
Miejscowość: Mikołów
Clon1 napisał(a):
Jednak to sami quadowcy powinni sobie o to zadbać,


To jest oczywiste, Ameryki nie odkryłeś, od lat na forum jest taka konkluzja.

Clon1 napisał(a):
oczywiście z poparciem społeczeństwa.


Konkretnie - co społeczeństwo ;) powinno zrobić dla quadowców i reszty zmotoryzowanych wandali ?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 20:38 

Rejestracja: 05 Paź 2009, 20:45
Posty: 45
Miejscowość: Podzamcze
powinno pomóc im przestać być wandalami, tak żeby wilk był syty i owca cała jak mówi znane przysłowie.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 12 Paź 2009, 20:57 
Towarzystwo Jurajskie

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 13:14
Posty: 3669
Zdjęcia: 19
Miejscowość: Mikołów
No ale ja o konkrety pytałem ;).

Tu można wrzucać zdjęcia buraków jeżdżących gdzie nie należy http://www.stopquadom.pl/.


Ostatnio edytowany przez Robert, 13 Paź 2009, 10:48, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 13 Paź 2009, 06:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Mar 2007, 21:29
Posty: 701
Zdjęcia: 1
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Clon1 napisał(a):
powinno pomóc im przestać być wandalami, tak żeby wilk był syty i owca cała jak mówi znane przysłowie.



Czyli szantaż. Albo społeczeństwo coś zrobi, albo dalej będziemy jeżdzić "leśnymi duktami".

Jak człowiek łamie wszelkie możliwe normy, to można mu pomóc wsadzając go do pierdla.
Jak np. mam pomóc kierowcy łamiącemu wszelkie przepisy ruchu drogowego?

_________________
Terroryści, którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzień nie mogą
sformułować żądań.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 13 Paź 2009, 10:52 
Towarzystwo Jurajskie

Rejestracja: 05 Kwi 2006, 13:14
Posty: 3669
Zdjęcia: 19
Miejscowość: Mikołów
Artykuł z GW

W jaki sposób możemy ucywilizować quadowców
Klaus Bachmann
2009-10-04, ostatnia aktualizacja 2009-10-04 18:4

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751 ... owcow.html

" Panująca wśród jeżdżących quadami kultura "macho" to swoista mieszanka pogardy dla innych, dla prawa, plus brak wyobraźni i lekceważenie własnego bezpieczeństwa

Pomijając kilka postów na forach internetowych, nikt specjalnie nie przejął się wypadkiem, który zdarzył się pod koniec września na terenie budowy obwodnicy: kompletnie pijani quadowcy wjechali w wykop i zostali przebici metalowymi prętami. Jedna osoba zmarła, dwie trafiły do szpitala.

Krótka kwerenda w archiwach prasowych ujawnia, że takie przypadki to tylko czubek góry lodowej. Pod nim kryje się wybuchowa mieszanka zmian obyczajowych, głupoty i ignorancji. Bo takie przypadki to nie wyjątki od reguły, to już reguła. Największa część ofiar wypadków z udziałem quadów to dzieci i małoletni. Rekordzista miał tylko trzy lata. Zginął na początku września w Przełazach, kiedy 11-letniemu kierowcy quada pies wbiegł pod koła i musiał gwałtownie skręcić. Quad się przewrócił i przygniótł trzylatka.

Quad stał się ulubionym prezentem na komunię i urodziny. Jest tańszy od jeepa, bardziej "odjechany" od roweru i motoroweru i każdy może nim jeździć bez prawa jazdy - bo quady jeżdżą tam, gdzie policja nie może albo nie chce i gdzie nikt by nie przypuszczał, że może dojść do wypadków samochodowych: w parkach narodowych i rezerwatach, w lasach, na terenach budowy i wszędzie tam, gdzie normalny pojazd nie daje rady. Quady rozjeżdżają tam przyrodę, płoszą zwierzynę, wyganiają turystów ze ścieżek i - zabijają się nawzajem. Panująca wśród quadowcow kultura "macho" to swoista mieszanka pogardy dla innych, dla prawa, plus brak wyobraźni i lekceważenie własnego bezpieczeństwa. Wystarczy rzut oka na fora, gdzie bohaterzy na czterech kołach ze szczerym zdumieniem narzekają na wściekłych rolników, którzy grożą przejeżdżającym przez ich wioskę quadowcom pięścią. Dla tych quadowców rozjeżdżanie pola to po prostu fajna zabawa. W Tatrach potrafią nawet rozjeżdżać Dolinę Kościeliską. A na Dolnym Śląsku upatrzyli sobie Góry Sowie i rezerwat przy Ślęży.

Ta ukryta w lasach i chaszczach Dolnego Śląska wojna z turystami i rolnikami toczy się bez udziału policji, straży leśnej i strażników miejskich. Być może to się zmieni, kiedy wejdzie w życie nowe prawo drogowe, przewidujące, że quadami będą mogły poruszać się tylko osoby w kasku i powyżej 14. roku życia, obowiązkowo posiadające specjalne prawo jazdy, których pojazd będzie musiał być zarejestrowany podobnie jak samochód. Projekt nie rozwiązuje jednak większości problemów - a w dodatkowo utrudnia życie uczciwym i cywilizowanym quadowcom, którzy szaleją w ramach prawa na prywatnych terenach, stosują zabezpieczenia i nie narażają życia innych uczestników ruchu. W przyszłości oni będą ponosić karę za zachowanie nieodpowiedzialnych "machos", bo z ich winy będą musieli się rejestrować, i przejść dodatkowe szkolenia.

Quadomania jest niebezpieczna, ale to nie powód, aby państwo wkraczało, aby quadowców chronić przed nimi samymi. Wystarczy, jeśli państwo chroni pozostałych uczestników ruchu, turystów, przyrodę i dzieci przed nieodpowiedzialnymi hazardzistami. Tego nowe prawo nie gwarantuje, bo nadal większość nieodpowiedzialnych wybryków będzie miała miejsce tam, gdzie ono nie sięga: w lasach, gdzie policja nie kontroluje. Dlatego należałoby rozważyć metodę, którą stosuje kilka innych państw europejskich: zakaz poruszania się quadów po drogach publicznych w ogóle i zakaz posługiwania się nimi osobom poniżej 18 lat. Wtedy każda próba dotarcia do lasu na quadzie byłaby już nielegalna i mogłaby być kontrolowana przez policję, która i tak patroluje drogi publiczne. Odpowiedzialni quadowcy musieliby zostawić swoje pojazdy na specjalnie dostosowanych terenach (jakich jest coraz więcej) albo je przewieźć na lawetach. W niektórych gminach w Polsce władze współpracują z klubami quadowców, oddając im odpowiednie tereny i zapewniając im bezpieczeństwo (jednocześnie czuwając nad zachowaniem bezpiecznych warunków). W ten sposób państwo zaciskałoby pętlę na nieodpowiedzialnych szaleńców i ułatwiłoby życie rozsądnym quadowcom. Bo w interesie nas wszystkich nie jest, aby zwalczać quady i ich wielbicieli, w naszym interesie jest, aby cały ten proceder ucywilizować i uczynić bardziej bezpiecznym i odpowiedzialnym.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław "


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 13 Paź 2009, 11:11 

Rejestracja: 05 Paź 2009, 20:45
Posty: 45
Miejscowość: Podzamcze
Tekst naprawdę oddający rzeczywistość. Jak widać są sposoby na ugodę, i myślę że warte wprowadzenia.[/b]


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 13 Paź 2009, 11:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Mar 2007, 21:29
Posty: 701
Zdjęcia: 1
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Clon1 napisał(a):
Zwierzęta już się chyba przyzwyczaiły do chałasu- sam będąc ostatnio na grzybach widziałem sarny które na widok kilku motocykli enduro podniosły jedynie głowy.



Ja widziałem misie w Tatrach wyjadające ze schroniskowych śmietników, łosie i dziki w mieście.
Zapytaj się pierwszego lepszego lesnika, czy to dobre, że zwierzyna przyzwyczja się do człowieka?

_________________
Terroryści, którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzień nie mogą
sformułować żądań.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 13 Paź 2009, 11:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Mar 2007, 21:29
Posty: 701
Zdjęcia: 1
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Jeżeli mi sąsiad sra w ogródku, to jaką ugodę mogę z nim zawrzeć?
Wytyczyć mu fragment mojego ogródka do srania?
Wybudować mu sławojkę?

Nie! Wezmę kija i popędzę.

Z tej całej dyskusji wyłania się pogląd, że za jeżdżenie po lesie odpowiedzialni są ci, którzy z kładami nic wspólnego nie mieli. To oni mają rozwiązywać problemy nieodpowiedzialnych ludzi jeżeli chcą miło wypocząć w lesie, czy w górach.
Jeszce raz mówię. Jak ktoś kupuje kłada, to ma myśleć podczas zakupów, a nie cedować problem miejsca do jeżdżenia na pozostałych.

_________________
Terroryści, którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzień nie mogą
sformułować żądań.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: A jednak quadowcy "dbają" o swój wizerunek...
PostWysłany: 13 Paź 2009, 11:42 

Rejestracja: 05 Paź 2009, 20:45
Posty: 45
Miejscowość: Podzamcze
Ale las nie jet tylko nasz. Zazwyczaj są to tereny skarbu państw- Lasów Państwowych, czyli po części każdego obywatela.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 352 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 24  Następna

Obecny czas: 09 Wrz 2010, 11:46


Kto jest na forum

Zarejestrowani użytkownicy: alkosander, blusik, dawidoruba, Marek i Buddy, markpm, Michał, sandwich, Szymon


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Strony współpracujące:

JuraPolska.com &  JuraPolska.pl    Jurajska Informacja Turystyczna    Jurajski Serwis Turystyczny    Jurajska Strona Alferka    juratrek.com   

Wydawnictwo kartograficzne COMPASS    SZLAKI JURY - juraonline.pl    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl    Partnerstwo Północnej Jury   

Jurainfo.pl - jurajska baza turystyczna    Jurajska Organizacja Turystyczna    it-jura.pl    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny     Związek Gmin Jurajskich

Wydawnictwo

ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.



Sklep Arsenał


Malamuty w Potrzebie




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group