Teraz jest 21 sie 2018, 08:42




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Co sądzisz o koniach na Jurze
Rewelacyjna forma aktywności 33%  33%  [ 8 ]
Fajne, ale raczej mi obojętne 29%  29%  [ 7 ]
Zasadniczo OK, ale... 38%  38%  [ 9 ]
Jestem przeciw! 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 24
Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 maja 2006, 10:36 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8159
Lokalizacja: Włodowice
Mała ankieta na temat turystyki konnej na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej...
Bardzo dobrze by było gdyby forumowicze oddając głos napisali słów kilka uzasadnienia.

Głosowałem na opcję 3 - dlaczego:
- konie niszczą ścieżki, po których przejechać później rowerem nie jest zbyt miło,
- końskie odchody na środku,
- część 'koniarzy' uważa się za jednostki wybitnie uprzywilejowane (zarzut oczywiście względem jeźdźców nie zwierzaków ;) )
- bzdurne łączenie szlaków pieszych, rowerowych i konnych nie wychodzi nikomu na dobre,

Podsumowując - sport na pewno bardzo ciekawy, ale szkoda że jeźdźcy niechętnie odnoszą się do sugestii by nie jechali całą szerokością drogi leśnej/polnej

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 13 maja 2006, 11:22 

Dołączył(a): 13 maja 2006, 09:22
Posty: 57
Lokalizacja: zabrze
Odpowiedź nr2
Rekreacja konna pasuje do ogólnego krajobrazu Jury i nie przeszkadza mi to. Osobiście nie mam nic przeciw na temat tej formy wypoczynku z racji tego iż nie bywam zbyt często na Jurze, a także nie spotkałem się poza sporadycznymi przypadkami z czymś takim (jak i również i z negatywną stroną tego zajęcia). Lepsze to niż dzikie rajdy samochodami terenowymi czy innymi pojazdami po okolicach, a końskie odchody z czasem zanikną, nie mówiąc już o tym iż jest to naturalny nawóz urzyźniający glebę ;)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 maja 2006, 06:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lut 2005, 23:36
Posty: 1212
Lokalizacja: 49°55'N 19°01'E
Nie dymią, nie hałasują - to na plus
Trzeba schodzić ze szlaku przed koniami, by nie być rozdeptanym - minus.

i tak 1000 x lepsze to niż quady

_________________
Obrazek


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 14 maja 2006, 09:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2006, 19:56
Posty: 430
Lokalizacja: Zawiercie
Michał dobrze prawi.

Dobry przykład mamy w Rudnikach koło Zawiercia, w lesie nad stawem, za boiskiem. Jak po deszczu klub jeździecki przejedzie sobie tamtejszymi ścieżkami to wyglądają jak pługiem zaorane.

Inna sprawa, mamy jakiś pomysł co z tym można zrobić czy tylko sobie tak narzekamy? :)

I na marginesie, ten staw (szczególnie skarpy przy źródełkach) zasługuje na coś więcej niż "Teren prywatny - wstęp wzbroniony" :/ Zabrałem tam kiedyś znajomego ze Szwecji, gość aż kwiczał z radości bo u nich takie rzeczy to tylko w parkach narodowych. Szczęśliwie jednak, czas płynie, a tam nadal jest ładnie i dziko. Oby jak najdłużej.

_________________
v3rt.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 14 maja 2006, 10:23 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8159
Lokalizacja: Włodowice
v3rt napisał(a):
Inna sprawa, mamy jakiś pomysł co z tym można zrobić czy tylko sobie tak narzekamy? :)

Nie chodzi o narzekanie tylko o opinie innych osób bywających na Jurze.
Co do pomysłów to wystarczy nie łączyć szlaków konnych z pozostałymi i dobra wola jeźdźców by nie niszczyć całej szerokości ścieżki/drogi.

v3rt napisał(a):
I na marginesie, ten staw (szczególnie skarpy przy źródełkach) zasługuje na coś więcej niż "Teren prywatny - wstęp wzbroniony" :/


Zdecydowanie na coś więcej, głównie na wysprzątanie śmieci :!:

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 maja 2006, 10:17 

Dołączył(a): 10 lut 2005, 10:07
Posty: 36
Lokalizacja: Częstochowa
Głosuję na opcje 2 bo podobają mi się konie na Jurze chociaż nie mam z nimi nic wspolnego. Nie spotkałem też mocno rozjechanych szlaków ani zbyt dużo kup.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2006, 08:19 

Dołączył(a): 14 kwi 2005, 23:41
Posty: 425
Lokalizacja: Górny Śląsk
Konie na Jurze OK . Powstaje coraz więcej miejsc , gdzie można na nich pojeździć .
Mnie nie przeszkadzają na szlakach , jestem niezbyt często , więc być może nie widzę jakiegoś problemu .
Na pewno nie popieram , aby łączyć ich szlaki z szlakami rowerowymi.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 cze 2006, 10:28 
Wszystko zalezy od kultury jeźdzców ale i pieszych czy rowerzystów. Ja jeżdże konno po Jurze i wszelkich innych użytkowników szlaków omijamy w sposób bezpieczny natomiast oni sami często zachowują się niestety debilnie próbując np. klepnąc konia czy poganiając go głosem (szczerze mówiąc mam ochote żeby takie próby źle sie skończyły dla jednego czy drugiego to może by się czegoś nauczyli :evil: ). Nie widziałam też nigdy ścieżki która wygląda jak przeorana pługiem po przejechaniu po niej kilku koni, chyba że gdzies po Jurze jeździ cała armia a ja nic o tym głupia nie wiem :lol: . Generalnie jak w każdym środowisku zdarzaja się różne przypadki ale z mojego punktu widzenia jest wszytsko ok.


Gora
  
 
PostNapisane: 12 cze 2006, 11:07 

Dołączył(a): 10 lut 2005, 15:52
Posty: 263
Uważam że opcja 3 dotyczyć powinna zarówno turystyki pieszej, rowerowej jak i konnej. Oczywiście że jak tabun koni przejedzie to ścieżka jest potem mało przyjemna do przejścia czy przejazdu rowerem, ale jak peleton rowerzystów przejedzie po podmokłym terenie (czy po prostu po deszczu) to efekt jest taki sam a grup rowerowych jest znacznie więcej niż "koniarzy". Poza tym rowerzyści zdecydowanie stanowią większe zagrożenie dla bezpieczeństwa turystów pieszych - nie spotkałem się z przypadkami szalonej jazdy konnej na szlaku turystycznym, natomiast z takimi wyczynami rowerzystów dość często.
Moim zdaniem większe szkody od "koniarzy" i "rowerzystów" powodują w przyrodzie piesi "rekreanci". Zmotoryzowanych pozostawiam poza nawiasem bo to zwykli wandale i egoiści bez krzty odpowiedzialnosci których nie interesuje nic poza ich przyjemnościami (a co tam jacyś inni ludzie, przyroda czy zabytki!)


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 12 cze 2006, 12:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6276
Lokalizacja: Śląsk
zapomniałeś o łojantach niszczących skały, jaskiniowcach demolujących dziury... w sumie chyba już wymieniono wszystkich przebywających w Jurze :wink:

aaa jeszcze ci nieznośni miejscowi :twisted:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2006, 10:42 

Dołączył(a): 10 lut 2005, 15:52
Posty: 263
Oczywiście że tak. Każda działalność człowieka ma wpływ na środowisko. Nie oznacza to jednak, że jestem przeciwnikiem tego typu działalności na Jurze a jedynie uważam, ze prowadzone powinny być przy zachowaniu pewnych zasad ochrony przyrody, krajobrazu, zabytków i ludzi (nie dotyczy to sportów motorowych - dla nich nie powinno się określać żadnych zasad tylko kategorycznie i bezwarunkowo zakazać takiej działalności)


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 14 cze 2006, 12:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6276
Lokalizacja: Śląsk
jasne,

tak przy okazji przyjrzałem się sobie i wyszło, że jestem Samo Zło, przyjeżdżam w Jurę samododem czyli

Cytuj:
Zmotoryzowanych pozostawiam poza nawiasem bo to zwykli wandale i egoiści bez krzty odpowiedzialnosci których nie interesuje nic poza ich przyjemnościami (a co tam jacyś inni ludzie, przyroda czy zabytki!)


dodatkowo przywożę rowery a córka jeździ na koniu

Cytuj:
tabun koni przejedzie to ścieżka jest potem mało przyjemna do przejścia czy przejazdu rowerem, ale jak peleton rowerzystów przejedzie po podmokłym terenie (czy po prostu po deszczu) to efekt jest taki sam


zdarza mi się powspinać i połazić w dziurach i o zgrozo robię to już jakieś 20 lat

Cytuj:
łojantach niszczących skały, jaskiniowcach demolujących dziury


straszne też jest to, że mogę się zaliczyć do prawie miejscowych bo mam w Jurze działkę :shock:


P.S.

byłbym zapomniał, zbieram runo leśne :?


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 cze 2006, 11:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2006, 19:56
Posty: 430
Lokalizacja: Zawiercie
@Robert: Najciekawsze w tym wszystkim jest to...

Robert napisał(a):
zdarza mi się powspinać i połazić w dziurach i o zgrozo robię to już jakieś 20 lat
Cytuj:
łojantach niszczących skały, jaskiniowcach demolujących dziury


Polemizujesz sam ze sobą? Interesujące.

Odnośnie całej reszty, to, z całym szacunkiem, ale po prostu się czepiasz. Nikt tutaj nie jest przeciwny turystyce rowerowej, konnej, pieszej, skałkowej czy jaskiniowej. Gdyby tak było, to wszyscy siedzielibyśmy w domach. Chodzi o jednostki, których, niestety, wraz ze wzrostem popularności Jury, jest coraz więcej.

Tutaj chodzi tylko i wyłącznie o szacunek dla przyrody. Jeżeli my go mamy to mamy prawo wymagać go od innych.

Cudownie by było pobiegać po jurajskich lasach z paintball'em w dłoni i puszczać radosne serie po drzewach. Wielkim osiągnięciem byłoby wtarabanienie się jeepem na jąkąś skałkę. Fajnie byłoby motocrossem zaliczyć kolejne podjazdy pod skarpy w Rudnikach. Wiem o tym ja, wiedzą o tym inni ludzie z tego forum. Ale żadne z nas nigdy tego nie zrobi. Dlaczego? Nie ze strachu przed karą czy potępieniem. Po prostu mamy szacunek dla tych wyjątkowych miejsc.

Także drogi kolego, nie unoś się. Wierzę, że nie masz czego się wstydzić. A skoro tak, to zarzuty jakie tutaj padały do Ciebie się nie odnoszą.

_________________
v3rt.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 cze 2006, 15:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6276
Lokalizacja: Śląsk
myślałem, że ironia w mojej wypowiedzi jest bardzo czytelna, jak widać nie dla każdego :lol:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2006, 18:06 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8159
Lokalizacja: Włodowice
migotka napisał(a):
Wszystko zależy od kultury jeźdźców ale i pieszych czy rowerzystów.

To jest oczywiste i wszyscy myślący użytkownicy jurajski ścieżek się z tym zgodzą.

migotka napisał(a):
Nie widziałam też nigdy ścieżki która wygląda jak przeorana pługiem po przejechaniu po niej kilku koni

Może określenie 'przeorane pługiem' jest trochę podkolorowane, ale faktycznie częściej uczęszczane ścieżki czasem wyglądają tragicznie. I tu ponownie apel aby jeździć gęsiego...

Natomiast w odniesieniu do pozostałych wątków
- faktycznie lepsze konie, na szlaku! niż 4x4, quady, czy mot. krosowe, choć dalej stanowczo twierdzę że łączenie szlaków nikomu na dobre nie wychodzi,
- rowery też niszczą ścieżki, ale w mniejszym stopniu niż konie i bez porównania trudniej jest niechcący! spłoszyć rowerzystę ;) a konia dość łatwo szczególnie na krętej leśnej ścieżce.

Jeszcze w odniesieniu do sportów motorowych - jeżeli nie będzie alternatywy zakazy niczego nie zmienią, zgodził się z tym ostatnio nawet dyrektor ZPK (tak przynajmniej zrozumiałem ja i chyba Prezes TMZZ, skoro wspomniał o projekcie udostępnienia jednego z kamieniołomów dla off-roadu). Moje stanowisko przedstawiłem już razy kilka, ale do znudzenia : zamknięte tory w starych piaskowniach/kamieniołomach + 1-2 'transjurajskie' trasy krajoznawcze po bocznych polnych drogach, a tych którzy będą się wyłamywać i orać na dziko łąki/lasy pierwszy będę zgłaszał.

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Teraz jest 21 sie 2018, 08:42


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL