Teraz jest 24 maja 2018, 10:50




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 sty 2015, 23:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 gru 2014, 15:59
Posty: 37
Lokalizacja: Myszków
Nie wiem czy piszę o tym w odpowiednim dziale, ale jeżeli tak nie jest, to proszę o przeniesienie tego wątku tam gdzie powinien się znaleźć.
Od ponad 20 lat jestem czynnym karawningowcem. Ze swoich podróży sporządzam relacje, w których zachęcam do odwiedzania różnych ciekawych miejsc w Polsce i nie tylko. Jako fan Jury, na zlotach i innych spotkaniach karawaningowych, zachęcam do odwiedzania Jury. Problemem jest jednak fakt, że wielu ludziom nazwa „Jura” mówi niewiele lub kojarzy się z kilkoma najbardziej znanymi zamkami szlaku „Orlich gniazd, no może jeszcze z Ojcowem i Pieskową Skałą.. Ponieważ rodzaj turystyki, która uprawiam staje się coraz bardziej popularny, chciałbym „przymierzyc” się do zorganizowania karawaningowego rajdu po Jurze. Byłaby to impreza dla turystów zmotoryzowanych, korzystających z własnych kamperów i przyczep kempingowych.
Nie wiem na ile możliwe jest zorganizowanie takiego rajdu, ale nie zaszkodzi zapytać lepiej ode mnie zorientowanych. Z analizy podobnych imprez organizowanych przez inne fora karawaningowe wynika, że koniecznym jest uwzględnienie przy organizacji takiego rajdu, następujących czynników:

1.Trasa przejazdu– powinna być atrakcyjna, interesująca oraz pokazująca mniej lub bardziej znane, ciekawe przyrodniczo miejsca Jury, ale mogą to być również zabytki techniki. Aby nie był to przysłowiowy „groch z kapustą” rajd taki powinien mieć jakąś myśl przewodnią. Może to być coś podobnego do „Świętokrzyskiego szlaku przygody” ( wystarczy hasło wpisać w wyszukiwarkę)

2.Trasa zwiedzania – tak opracowana, aby w każdym miejscu gdzie znajduje się wyznaczona do obejrzenia atrakcja turystyczna można było zaparkować łącznie około 20 kamperów i przyczep kempingowych (40-50 osób). Dotyczy to również miejsc, z których można udać się na jakąś niezbyt wymagającą wycieczkę pieszą. W uproszczeniu,, przeciętny kamper o DMC<3,5 t mieści się na zwykłym miejscu parkingowym dla większej „osobowki”, zaś dla zastawu ( przyczepa i holownik) potrzeba miejsca dwa razy tyle.

3.Profesjonalny przewodnik –osoba, która oprócz niezbędnej wiedzy o samej Jurze i miejscach, które będą odwiedzane i przez niego oprowadzane ( myślę, że z tym trudności nie będzie), powinna mieć wiedzę czy w tych miejscach lub w najbliższej okolicy można zaparkować w/w ilość kamperów i przyczep

4. Wyznaczenie miejsca startu i zakończenia rajdu- kemping lub inne miejsce z dostępem do wody bieżącej i energii elektrycznej.

5. Cena uczestnictwa nie powinna być wyższa niż 120-140 pln od załogi

Aby impreza była wypoczynkiem, a nie horrorem przejazd i zwiedzanie nie powinno przekraczać 6-8 godzin w ciągu 1 dnia. Ilość przejechanych kilometrów nie ma znaczenia. Cały rajd powinien w podanym czasie objąć jak najwięcej miejsc godnych odwiedzenia, ale bez przesady ( musi to być rozsądny kompromis).
Bardzo ogólny harmonogram trzydniowego rajdu powinien wyglądać następująco:

- piątek godz. 15ºº- 18ºº przyjazd na miejsce startu oraz zebranie załóg uczestniczących w rajdzie. ( kemping, plac przy schronisku młodzieżowym lub innym miejscu z dostępem do energii elektrycznej i bieżącej wody)

- sobota godz. 10ºº-16ºº (godz. 18ºº w zależności od godziny zapadania zmroku) wyjazd na objazd po Jurze ( przejazd, zwiedzanie, wycieczki piesze). Koniecznym jest uwzględnienie czasu na przygotowanie i zjedzenie obiadu ( myślę, że 1 godzina wystarczy). Posiłek każda załoga przygotowuje we własnym zakresie.

-sobota godz.16ºº (godz.18ºº jw.) przyjazd na miejsce noclegu (( kemping, schronisko młodzieżowe lub inne miejsce z dostępem do energii elektrycznej oraz bieżącej wody)

-niedziela godz. 10ºº-14ºº dalsza część rajdu i zwiedzania karawaną lub opcjonalnie piesza lub rowerowa wycieczka po najbliższej okolicy. Druga propozycja wydaje się rozwiązaniem lepszym.

Niedziela godz. 14ºº-15ºº zakończenie rajdu i pożegnanie uczestników.

Najbliższym tegorocznym terminem, w którym można by zorganizować taki rajd to 18-19-20 września ( zakończenie sezonu) lub wiosna roku następnego ( rozpoczęcie sezonu). Proszę, zatem o wszelkie uwagi, sugestie i spostrzeżenia, które umożliwiłyby zorganizowanie takiego rajdu. Cenne są również uwagi, które będą zniechęcać organizowanie czegoś takiego. Głos „advocatus diaboli” w takiej dyskusji jest niezbędny.
Ponieważ podczas długiego weekendu majowego będę uczestnikiem podobnego rajdu organizowanego właśnie na „Świętokrzyskim szlaku przygody” będę miał okazję zdobyć wiedzę na temat organizacji czegoś takiego. Podam program, jaki jest oferowany na tym zlocie. Może kogoś zainspiruje.
„W dniach 30.04.15-03.05.15 zapraszamy na zlot pod nazwą Szlak Przygody. Organizatorami tego zlotu jest Fundacja Szlak Przygody oraz Górale Świętokrzyscy. Zlot zacznie się uroczystym przywitaniem wszystkich uczestników 30.04 na torze samochodowym w Miedzianej Górze k/ Kielc, tu spędzimy pierwszą noc. W piątek wszystkich uczestników podzielimy na kilka grup,które wyruszą w różne strony aby odwiedzić Krainy Natury, Legend, Talentów, Trzech Rzek, Kultur, Czterech Żywiołów oraz Krainę Sacrum i Profanum. Na koniec dnia będziemy mieli wyznaczone miejsce gdzie będziemy mogli odpocząć i spędzić noc. Program na sobotę będzie podobny do piątkowego z tą różnicą, że będziemy w innych miejscach i Krainach i tu też na koniec dnia udamy się na wyznaczone miejsce postojowe. Na miejscach postojowych tam gdzie się da będziemy mieli prąd, wodę oraz toalety, za wszystko to nie będziemy płacić. Staramy się też o bezpłatne zwiedzanie zabytków, muzeów itp.(jest to już załatwione w 80%). „

Jak widać świętokrzyskie umie się promować.

_________________
„Logika zaprowadzi cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie” Albert Einstein
Nasze podróże http://karawanier.pl/


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2015, 19:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 gru 2014, 15:59
Posty: 37
Lokalizacja: Myszków
Sądząc po ilości odsłon tego tematu, zaciekawiłem nim dość dużą grupę osób. Chociaż według ortodoksyjnych znawców tematu nie mieszkam na Jurze, jako jej fan, chciałbym w ramach planowanego projektu pokazać najciekawsze przyrodniczo i historycznie atrakcje północnej jej części.
Wydaje się, że miejscem rozpoczęcia objazdu karawaningowego mogłyby być następujące lokalizacje:
- Kuśmierki, w której zlokalizowany jest kemping Flow Camp.
- Karczewice z polem biwakowym w Ośrodku Rekreacyjno-Wypoczynkowym „Leśna Kraina”, leżące bardziej na północ.
Miejscem zakończenia rajdu byłyby Podlesice ( kemping „Jurajski Gościniec” lub Baza obozowa ZHP Hufca Czechowice-Dziedzice).
Ilość miejsca na tych kempingach w zupełności wystarczy na przyjęcie zakładanej liczby załóg.
Na przejazd i zwiedzanie przeznaczony jest jeden dzień (± 7 godzin). Czasu jest niewiele, a interesujących miejsc znajdujących się na obszarze pomiędzy Kuśmierkami a Podlesicami dość dużo.
Ponieważ na forum jest grupa profesjonalnych przewodników jurajskich, chciałbym usłyszeć ich opinię, co w proponowanym czasie i na podanym obszarze będzie najlepiej zobaczyć. Ponieważ rajd ma promować Jurę, chciałbym, aby uwzględnić to, z czym Jura północna powinna się najbardziej kojarzyć. Moje typy: Olsztyn ( zamek), Święta Anna ( klasztor), Przyrów ( zabudowa, Klasztor Bernardynów, drewniana zabudowa), Ostrężnik ( Brama Twardowskiego, ruiny zamku, źródła Wiercicy, Diabelskie Mosty, szlak „Ku źródłom”), Żarki ( Klasztor Paulinów w Leśniowie, kirkut, kuesta jurajska), Mirów i Bobolice (zamki i przejście szlakiem pieszym pomiędzy zamkami), Rzędkowice ( skałki). Przypuszczam, że w podanym przeze mnie czasie „zaliczyć” tego wszystkiego się nie da, dlatego proszę o opinię, co należy wybrać, a z czego trzeba zrezygnować. Tak jak już nadmieniałem, ma to być rekreacja, a nie jazda na czas.
W następnym dniu ( dzień zakończenia rajdu), korzystając z bliskości Góry Zborów proponuję wejście na szczyt tego wzniesienia oraz zwiedzenie jaskini Głębokiej. Z posiadanej przeze mnie wiedzy wynika, że do tej pory nie organizowano na Jurze rajdów karawaningowych. Myślę, że taka impreza mogłaby zaciekawić media ( przynajmniej te lokalne), zaś relacje uczestników zamieszczane na dużych ogólnopolskich forach karawaningowych ( „CamperTeam”, „Karawaning.pl”, „Karawanier.pl”) i wydawnictwach zajmujących się tą tematyką (Polski Caravaning) byłyby dodatkową promocją naszego regionu.

_________________
„Logika zaprowadzi cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie” Albert Einstein
Nasze podróże http://karawanier.pl/


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 lut 2015, 20:16 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8140
Lokalizacja: Włodowice
I to wszystko w 7h :shock:
Nie mam najmniejszego doświadczenia w karawaningu, ale mam spore w obsłudze wycieczek, imprez integracyjnych czy też krajoznawczych wycieczek samochodowych i rajdów samochodami ter. Ilość czasu jaka schodzi na parkowanie, wyjście/powrót do samochodów + kawę, toaletę lub zakupy w małym wiejskim sklepie jest zazwyczaj olbrzymia.
Poza tym może pojawić się problem z parkingiem dla większej grupy samochodów np. w Ostrężniku, koło kirkutu, czy przy ruinach kościółka św. Stanisława.
Wymieniłeś dwa razy to samo miejsce - klasztor w Św. Annie i Przyrowie to to samo.
Ja od wielu lat stosuję zasadę typowa wycieczka autokarowa (6-7h) to 3, max 4 ale krótsze postoje na zwiedzanie co zazwyczaj wiąże się z 5-6km spacerem pieszym na łącznym dystansie.

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 07 lut 2015, 21:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 gru 2014, 15:59
Posty: 37
Lokalizacja: Myszków
Michał napisał(a):
I to wszystko w 7h

Właśnie chodzi o to, żeby wybrać z tych wszystkich propozycji coś najwłaściwszego. Wiem, że nie mogą to być wszystkie wymienione przez mnie miejsca
Teurgus napisał(a):
w podanym przeze mnie czasie „zaliczyć” tego wszystkiego się nie da, dlatego proszę o opinię, co należy wybrać, a z czego trzeba zrezygnować

Michał napisał(a):
lość czasu jaka schodzi na parkowanie, wyjście/powrót do samochodów + kawę, toaletę lub zakupy w małym wiejskim sklepie jest zazwyczaj olbrzymia.

W przypadku takiego rajdu istotne jest tylko parkowanie, wyjście/powrót. Reszta nie ma znaczenia, gdyż pojazdy rekreacyjne są autonomiczne (kawa, woda, gotowanie, toaleta, to wszystko jest w kamperach i przyczepach ).
Michał napisał(a):
Wymieniłeś dwa razy to samo miejsce - klasztor w Św. Annie i Przyrowie to to samo.
Mój błąd z powodu pośpiechu w pisaniu. :oops:
Michał napisał(a):
Ja od wielu lat stosuję zasadę typowa wycieczka autokarowa (6-7h) to 3, max 4 ale krótsze postoje na zwiedzanie co zazwyczaj wiąże się z 5-6km spacerem pieszym na łącznym dystansie.

Proszę zatem o sugestię, co wybrać z przedstawionych propozycji i włączyć do programu zwiedzania. Dziękuję za pierwszą konstruktywną odpowiedź na mój problem.

_________________
„Logika zaprowadzi cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie” Albert Einstein
Nasze podróże http://karawanier.pl/


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2015, 01:43 

Dołączył(a): 13 lis 2012, 23:21
Posty: 332
Lokalizacja: Włodowice
Również nie mam doświadczenia w tego typu turystyce ale podejrzewam, że mają być ładne widoki, względna łatwość parkowania, nie za dużo chodzenia (z pętlą do samochodu), pewnie jakieś ognisko integracyjne (generalnie nic dla mnie :mrgreen: ). A mamy tylko parę godzin. Moje propozycje :
1. Zamek Olsztyn... i wolniutki przejazd przez Złoty Potok
2. Widok na kuestę na Żarkami przy ruinach kościoła.
3. Mirów, Bobolice (pieszy szlak i powrót asfaltem, żeby nie deptać trawy za bardzo)
4. Rzędkowice

drugi dzień tak jak pisałeś: Góra Zborów, jaskinia.

I tak dużo wrażeń dla niewtajemniczonych w jurajskie klimaty.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2015, 12:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 gru 2014, 15:59
Posty: 37
Lokalizacja: Myszków
grzehu napisał(a):
Moje propozycje :
1. Zamek Olsztyn... i wolniutki przejazd przez Złoty Potok
2. Widok na kuestę na Żarkami przy ruinach kościoła.
3. Mirów, Bobolice (pieszy szlak i powrót asfaltem, żeby nie deptać trawy za bardzo)
4. Rzędkowice

Dzięki. Tak własnie myślałem, ale teraz mam już pewność że wybór jest słuszny.
grzehu napisał(a):
generalnie nic dla mnie :mrgreen:

Często spotykam się z takim stwierdzeniem padającym z ust osób które nigdy nie spróbowały karawaningu.Takie spotkania w realu są przedłóżeniem znajomości wirtualnej. Karawaning to wolność i swoboda wyboru miejsca do którego się jedzie, a taki rajd to okazja do wymiany doświadczeń w interesującej okolicy. Wszyscy karawaningowcy podróżują indywidualnie, a spotykają się 1 lub 2 razy w roku na takich imprezach. Traktując pojazd rekreacyjny jako mobilną bazę życiową, podczas uprawiania aktywnej turystyki zwiedziłem miedzy innymi Karpaty ukraińskie ( z wejściem an Howerlę), kijów, Krym, i wiele miejsc (relacje do poczytania w linku z podpisu). W tym roku jadę do Rumunii ( Maramoresz, Bukowina, Trasa Tranfogaraska itp) Może kiedyś przekonasz się do takich klimatów :?:

_________________
„Logika zaprowadzi cię z punku A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie” Albert Einstein
Nasze podróże http://karawanier.pl/


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 lut 2015, 13:37 

Dołączył(a): 13 lis 2012, 23:21
Posty: 332
Lokalizacja: Włodowice
OK, rozumiem. Jeśli tego typu spotkanie to szansa na wymianę doświadczeń a nie systematyczne rajdy w dużej grupie, to ma sens i pewnie jest potrzebne, miłe.
Byłem w tym roku nad naszym morzem w dość odludnym miejscu (na polu namiotowym) i było sporo kamperów indywidualnie (głównie z zagranicy: starsi, młodzi, rodziny z dziećmi). Czuć było klimat o którym wspominasz, spokój, luz i chęć poznania czegoś innego od zorganizowanego, wygodnego wypoczynku w popularnych kurortach.


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Teraz jest 24 maja 2018, 10:50


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL