Jurajskie Forum Dyskusyjne
http://forumjurajskie.pl/

Białka Lelowska
http://forumjurajskie.pl/viewtopic.php?f=59&t=5934
Strona 1 z 2

Autor:  jurasikprog [ 03 sie 2013, 21:55 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Dziś spłynąłem z córką Białką Lelowską na fajnym cywilizowanym odcinku od Lelowa do Białej Wielkiej młyn. Sporo wody, dużo sączących krystalicznie czystych dopływów, podmyte skarpy do białego wapienia i mnóstwo nowiutkich przeszkód. Na każdym kroku widać potężną wodę która tam przeszła, ale rzeczka jak najbardziej spławna bez żadnej przenoski. Polecam na początek ten odcinek bo jest dość krótki (1,5h) ale bardzo różnorodny z wieloma przeszkodami i ciekawymi miejscami.

Załączniki:
1.jpg
1.jpg [ 123.78 KiB | Przeglądane 6248 razy ]
2.jpg
2.jpg [ 165.35 KiB | Przeglądane 6248 razy ]
3.jpg
3.jpg [ 213.85 KiB | Przeglądane 6248 razy ]
4.jpg
4.jpg [ 152.96 KiB | Przeglądane 6248 razy ]

Autor:  Maćko [ 06 sie 2013, 19:53 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

To chyba najfajniejsza "woda" na Jurze. Ten kryształ powala. Czy wiadomo coś o przeczyszczeniu odcinka za młynem?

Autor:  Michał [ 21 mar 2014, 14:42 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Byłem w końcu i ja, pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/splyw_k ... 032014.php

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor:  jurasikprog [ 21 mar 2014, 20:03 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Najfajniejszy odcinek, ale już trochę oklepany. Mam ochotę na dzicz poniżej B.Wielkiej.
Nie mam jeszcze fartucha i bagażnika (ah nie ma to co dmuchaniec)

Autor:  Michał [ 27 lis 2017, 09:55 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Kiedyś oglądałem zdjęcia ze spływu odcinka poniżej młynów zdaje się jakiegoś klubu z Cz-wy. Niestety fotki już dostępne nie są, za to w sobotę Chi z 2 innych kajakarzy spłyną Białkę od zalewu w Lelowie po ujście do Pilicy k/Wąsosza: http://blog.chi.usermd.net/2017/11/26/bialka-lelowska-odcinek-lelow-wasosz-do-ujscia-na-pilicy/

Autor:  jurasikprog [ 27 lis 2017, 21:26 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Do Pałacu jest przyjemnie i łatwo, dalej szlak jest nie przetarty. Dobrym pomysłem jest posezonowy spływ bo zieleniny mniej.

"Nagle słychać szum wody – dopływamy do progu ale przed progiem, na lewym brzegu takie coś – to tutaj Białka rozchodzi się na dwie odnogi – główna przepływa właśnie takim wąskim kanalikiem dalej i uchodzi pod Koniecpolem – podobno jest niespływalna do ujścia, stawy rybne a przed ujściem bagna – czy ktoś próbował płynąć tą odnogą?"

Ja płynąłem jeszcze na gumowym heliosie, dalej jest podobnie, ale wody wtedy było dużo mniej i dałem rdę. Przy takich stanach jak teraz można było by się skusić. W samym Koniecpolu przed ujściem jest sporo syfu.
Właściwie naturalnie Białka uchodzi dalej, ulgę przekopano po powodzi Koniecpola w 1997.
Odcinek Lelów-Bogumiłek to krystaliczna woda z sporymi zasobami, drugiej takiej w okolicy nie ma. Rzeczka jest zupełnie nie doceniona

Autor:  jurasikprog [ 20 kwi 2018, 19:42 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Po 12 latach udało mi się przepłynąć pełny odcinek Białki Lelowskiej, oczywiście nie ulgą tylko naturalną rzeką. Bardzo ciekawie, przepiękna pogoda, czysta woda, budząca się przyroda i śpiew ptaków. Niestety piękna rzeka była i jest mocno przekształcona przez człowieka - kilka młynów i liczne stawy rybne.

Odcinek Lelów skrzyżowanie - młyn Biała Wielka.
Jest tam mała zatoczka gdziem można zostawić auto, już od początku płynie się po dużej wodzie i mała rzeczka roście z metra na metr. A to dzięki bardzo licznym i obfitym źródłom wypływającym z wysokich skarp Lelowa. Niewiele przeszkód (nawet po zimie), płynie się szybko, woda bardzo czysta, piaszczyste dno, trochę kamieni. Odcinek ten płynie się ok 1h

Odcinek młyn Biała Wielka - młyn Bogumiłek
Na tym odcinku jest duża strata wody, przynajmniej połowa odpływa kanałem przed młynem do stawów rybnych. Poniżej młyna wody dużo mniej i bardziej dziko. Leśny odcinek, sporo świeżych zwałek. Jest on trudniejszy technicznie, ale ja na jedynce dobrze się bawiłem. Przed młynem jest betonowy niski mostek - przenoska. Przy dużym czynnym młynie w Bogumiłku jest przenoska z trudnym wyjściem. Odchodzi młynówka i kolejna strata wody.

Odcinek Bogumiłek - ulga
Woda czysta, lekko uregulowana bo płynie się w sąsiedztwie stawów rybnych.Liczne piaszczyste skarpy. Kilka powalonych drzew, troszkę gimnastykowania się, ale bez przenosek. Bardzo złowrogo wyglądały resztki młyna w Drochlinie ale da się opłynąć tę masę pali i betonu. Troszkę trudno, odcinek wymaga umiejętności. A dużą dwójką będzie trzeba przenosić przy każdym powalonym drzewie. Zaczyna się odcinek płaski, łąkowy. Docieramy do miejsca gdzie odchodzi woda do Pilicy - ulga powodziowa Białki L. Uwaga miejsce to można przeoczyć i spłynąć do szerokiej i nudnej Pilicy wleczącej się do Koniecpola. Po lewej odchodzi naturalna Białka, płyniemy kilka metrów w kanale. Wody jest bardzo mało, ale dało się płynąć.

Odcinek ulga - Koniecpol
Za ulgą malownicze ruiny młyna i zagrody, przenoska i robię sobie dłuższy postój. Wody niewiele, ale rzeczka wpływa w łąkowe trzcinowisko i mocno meandruje. Chwilami metr szerokości, ale dzięki temu dość głęboko. Z daleka widać kościół w Koniecpolu i wydaje się że już nie daleko, ale jest monotonie i dłuży się. W sezonie wegetacyjnym może być tam bardzo ciężko z powodu wysokich traw, bo stare suche często tamowały rzekę i utrudniały wiosłowanie. Duża ilość ptactw wodnego - czaple białe i siwe, bąki, bociany, kaczki, łabędzie i wiele innych.
Przed samym Koniecpolem krata i stawy rybne, wybetonowany spadzisty brzeg, bardzo trudne wyjście i przenoska 100m. Dalej jeszcze wąska niska rura i ujście do Pilicy

Pomimo kilku utrudnień, rzeka w wielu miejscach wynagradza te niedogodności. Polecam, jak dla mnie to czołówka kajakowych rzek w okolicy.

Załączniki:
1.jpg
1.jpg [ 220.33 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
2.jpg
2.jpg [ 218 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
3.jpg
3.jpg [ 226.77 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
4.jpg
4.jpg [ 183.72 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
resztki młyna
5.jpg
5.jpg [ 150.87 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
młyn Biała Wielka
6.jpg
6.jpg [ 190.28 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
młyn Bogumiłek
7.jpg
7.jpg [ 250.91 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
odcinek przy stawach
8.jpg
8.jpg [ 131.76 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
ruiny młyna Drohlin
9.jpg
9.jpg [ 267.34 KiB | Przeglądane 1579 razy ]
Ulga
10.jpg
10.jpg [ 117.41 KiB | Przeglądane 1579 razy ]

Autor:  jurasikprog [ 20 kwi 2018, 19:45 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

cd

Załączniki:
12.jpg
12.jpg [ 78.24 KiB | Przeglądane 1578 razy ]
13.jpg
13.jpg [ 215.74 KiB | Przeglądane 1578 razy ]
14.jpg
14.jpg [ 145.81 KiB | Przeglądane 1578 razy ]
15.jpg
15.jpg [ 213.52 KiB | Przeglądane 1578 razy ]
16.jpg
16.jpg [ 120.44 KiB | Przeglądane 1578 razy ]
17.jpg
17.jpg [ 168.34 KiB | Przeglądane 1578 razy ]
ujście Biłaki Lelowskiej do Pilicy
18.jpg
18.jpg [ 125.56 KiB | Przeglądane 1578 razy ]

Autor:  Marianowski [ 21 kwi 2018, 07:31 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

jurasikprog napisał(a):
Przed samym Koniecpolem krata i stawy rybne,

Trochę nie kojarzę tej kraty,to jakiś twór przegradzający koryto rzeki :?: :shock: .Dawniej,a często tam z wędką zaglądałem jedyną przeszkodą był próg nieco powyżej rury którą Białka przepływała pod drogą by nieopodal skończyć swój bieg w Pilicy.
jurasikprog napisał(a):
Po 12 latach udało mi się przepłynąć pełny odcinek Białki Lelowskiej, oczywiście nie ulgą tylko naturalną rzeką. Bardzo ciekawie, przepiękna pogoda, czysta woda, budząca się przyroda i śpiew ptaków. Niestety piękna rzeka była i jest mocno przekształcona przez człowieka - kilka młynów i liczne stawy rybne.

Stawy niestety zdominowały niektóre okolice,trudno ponoć gospodarka najważniejsza.
Pozostaje się cieszyć tym co wyżej piszesz,że naturalnie rzeka w wielu miejscach trzyma swój walor,dlatego trochę zazdroszczę wycieczki,jak widać udanej bardzo dzięki pogodzie i nie tylko.
Ile taki spływ zajął Ci czasu?

Autor:  jurasikprog [ 21 kwi 2018, 14:55 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Są to małe stawy pstrągowe, takie wybetonowane baseny, obiekt ogrodzony i wpłynąć się nie da bo jest krata (sito). Brzeg z betonowych płyt dość stromy, próbowałem się jakoś wdrapać na sucho, ale nie dałem rady. Na pełnej prędkości wypłynąłem po śliskiej kracie prawie na brzeg, ale to też było trudne.

Jak pierwszy raz płynąłem tą rzeczką, spływ miał rangę wyprawy, a ten ostatni zajął mi 4h. Całe ceregiele związane z dojazdem i powrotem trwały od 11 do 17.

Załączniki:
end.png
end.png [ 54.94 KiB | Przeglądane 1534 razy ]

Autor:  Marianowski [ 21 kwi 2018, 15:21 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

jurasikprog napisał(a):
Są to małe stawy pstrągowe, takie wybetonowane baseny, obiekt ogrodzony i wpłynąć się nie da bo jest krata (sito). Brzeg z betonowych płyt dość stromy,

Czyli na gorsze się zmienia,za "moich"czasów nie było takich "kwiatków".Szkoda że w tym temacie nie ma jakiś norm,z góry uregulowań,każdy z rzeki korzysta niemal jak mu się podoba :cry: :cry:
jurasikprog napisał(a):
Jak pierwszy raz płynąłem tą rzeczką, spływ miał rangę wyprawy, a ten ostatni zajął mi 4h. Całe ceregiele związane z dojazdem i powrotem trwały od 11 do 17.

To szybko dosyć,myśmy pieszo ale wędkarsko w drugą niż Ty stronę robili brzegiem do Lelowa nie szybciej niż 8-9godz 8)
Dzięki :)

Autor:  jurasikprog [ 21 kwi 2018, 18:37 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Drogi wodne w przeszłości były dużo szybsze niż lądowe.
Białka Lelowska jest rzeką która w górnym odcinku źródłowym jest dużo większa niż przy ujściu. Startuje się nie obcierając o dno, a kończy się w Koniecpolu harataniem po kamieniach

Autor:  Michał [ 22 kwi 2018, 06:57 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Jak dla mnie trochę za dużo powalonych drzew, za to woda tam pierwsza klasa. Szkoda że "nasza" Pilica jest mulista...

Autor:  Michał [ 08 lip 2018, 20:21 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Dziś po południu ponownie Białka Lelowska: http://jurapolska.com/wycieczki/kajaki_bialka_08072018.php

Obrazek

Autor:  Marianowski [ 08 lip 2018, 21:23 ]
Tytuł:  Białka Lelowska

Wspaniałe lekarstwo na upał,górna Białka.Oglądając fotki i czytając opisy przyjemniej się robi gdy gorąc za oknem,trochę Wam zazdroszczę.
Dziwne trochę że przy niedzieli nie minęliście żadnego moczykija.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/