Teraz jest 28 wrz 2020, 02:34




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 maja 2020, 09:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
niki napisał(a):
Zdjęcia zupełnie w porządku, szczególnie skał i schroniska. Nie musisz za każdym razem taszczyć aparatu. Ale najważniejsze, że czytelnicy mają okazję zobaczyć aktualny stan rezerwatu i dowiedzieć się przy okazji czegoś nowego.

Dziś komóry już takiej kichy nie robią jak kilka lat temu.Czasem wybieram się gdzieś po robocie nawet nie wchodząc do domu i wtedy zostaje tylko smartfon jako fociarka,tyle dobrze że zawsze mam go przy sobie :wink:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 cze 2020, 17:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
Po Jurze w Częstochowie
Wschodnie dzielnice Częstochowy to Jura,jurajskie góry i wzgórze które dzielnie przyczyniły się do rozwoju miasta i przemysłu ciężkiego.Mając wczoraj przypadkowo trochę czasu postanowiłem odbyć wycieczkę po tych terenach które są administracyjną częścią miasta.
Zaczęło się jak zwykle w takich przypadkach,po drodze od klienta urodził się pomysł,kumpel pojechał dalej,ja po zakupach w spożywce i uzbrojony w komórę ruszam do przodu.
Rozpocząłem z"Rynku Zawodzie",czyli ul.Faradaja,miejsce niegdyś walnie oblegane w piątki i wtorki,były to tzw."dni dyszla"nazywane tak od licznych rolników na furmankach którzy na plac przywozili płody rolne w celach handlowych.Targowisko istnieje do dziś lecz nie ma już tej gwarności i charakteru co kiedyś.
Idąc na wschód(ul.Mirowska) przekraczam Kucelinke która w tym miejscu prawym brzegiem ociera się o jurajskie wzgórze,w rzece wody tyle co kot albo kotek napłakał.
Załącznik:
1.JPG
1.JPG [ 225.29 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Wzgórze o które ociera się rzeka to Złota Góra w dzielnicy Zawodzie,jakby idealnie na pół dzieliła ją ul.Mirowska.Dzisiaj skręcę za chwilę,tuż za pawilonem w ul.Kusięcką,która ma nadal charakter typowo jurajski,ale chyba już nie długo.
Załącznik:
2.JPG
2.JPG [ 208.92 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Gdyby nie kilka małych kamieniołomów np.w rejonie Jasnej Góry to śmiało można powiedzieć że z urobku tu pozyskanego jak i wyprodukowanego tu wapna gaszonego zbudowano 100% przedwojennego miasta.Złota Góra to cztery kamieniołomy,najstarsze to Emilia i później Saturn które ulokowane są po północnej stronie góry,oraz po stronie SW stary Calcium i młodszy ale rozleglejszy Adam.I właśnie tą rozległą ścianę łomu widać niemal z każdego budynku miasta który ma choćby dwa piętra i okna w odpowiednim kierunku.
Idąc ulicą Księcką mijam tabliczki jakże typowe dla Jury informujące że teren prywatny,także działki przygotowane na full pod zabudowę,i jeden okazały jeszcze nie wykończony dom,więc los już przesądzony,powstanie w przyszłości nowe miejskie osiedle.
Docieram do najstarszej odkrywki po południowej stronie,czyli łomu zwanego Calcium,patrząc na jego ściany z góry.
Załącznik:
3.JPG
3.JPG [ 232.86 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Poziom zero łomu sukcesywnie zakrzaczony to i gór śmieci wiosną nie widać specjalnie.
Załącznik:
4.JPG
4.JPG [ 304.47 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Wysokość ściany jak i panoramy z którymi mam kontakt z małymi przerwami robią pozytywne wrażenie,po kilkunastu minutach docieram do południowego krańca kamieniołomu Adam.
Załącznik:
5.JPG
5.JPG [ 111.11 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Załącznik:
6.JPG
6.JPG [ 257.94 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Załącznik:
8.JPG
8.JPG [ 144.65 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Tak wygląda ul.Kusięcka na wysokości Kamieniołomu Adam,prawda że sielsko,trudno się domyślić że to miejska ulica.
Załącznik:
7.JPG
7.JPG [ 165.21 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Złota Góra ta po stronie północnej była jeszcze eksploatowana do 1989r.,potem priorytety miasta się zmieniły,góra już nie dymi,a nie brakowało tu wapienników, i nie słychać huku strzałowych.Mam jednak wrażenie że rajcy miejscy mogliby z ciut większą troską zadbać o miejsce,bo o licznych planach rekreacyjnych związanych z tym miejscem od dawna wiele się słyszało.Również upamiętnienie ofiary jeńców pracujących i zakwaterowanych w koszmarnych warunkach w kamieniołomie Saturn podczas okupacji kamiennym czymś z treścią,hmm...chyba nie jest w porządku.
Dotarłem do miejsca gdzie stał niegdyś wapiennik Pyrkosza,zwany tak chyba od nazwiska właściciela.
Dziś jawi się jako pryzma gruzu i zarośniętych śmieci.
Załącznik:
10.JPG
10.JPG [ 304.29 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Rzut oka na NW i W daje też imponujące panoramy,Rędziny,Rudniki,wzgórza na mirowskim Przełomie Warty...
Załącznik:
11.JPG
11.JPG [ 175.22 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Czas opuścić Złotą i udać się na Górę Ossona.
Załącznik:
9.JPG
9.JPG [ 224.69 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Jakże cudownie byłoby iść tam takim polnym duktem,ale niestety urocza polna ulica Kusięcka kończy się na strefie ekonomicznej KSSE.
Załącznik:
12.JPG
12.JPG [ 116.98 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Sam pomysł o lokacji strefy uważam za słuszny,wykorzystanie byłych terenów poprzemysłowych jak i po upadłych wydziałach huty na powstanie rozległych i nowoczesnych hal produkcyjnych czy innej działalności gospodarczej z dala od ludzkich osiedli jest bardzo OK.Czyni tak cały cywilizowany świat.Niestety dojście do Góry Ossona dzięki strefie do przyjemnych nie należało,a na wschód od ul.Legionów brak raczej śródpolnych równoległych ścieżek wiodących do G.Ossona,ale w koncu się udało.
Załącznik:
13.JPG
13.JPG [ 187.33 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Wokół jak i na samą Górę wiodą typowo jurajskie,przyjemne w odbiorze drogi,ta akurat dość skutecznie łagodzi widok agresywnego industrialu jakim w tym przypadku nowa koksownia.
Załącznik:
14.JPG
14.JPG [ 153.06 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Huta blisko i sama góra która kiedyś stanowiła jej integralną część jako zbiorniki i pompownia wody dla wielkich pieców.Na szczycie nie trudno znaleźć pamiątki tych czasów.Okazała studnia dziś głeboka na siedem metrów,jest niczym krater na szczycie wulkanu,w końcu to niebezpieczne miejsce ogrodzono.
Załącznik:
15.JPG
15.JPG [ 272.75 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Betonowych pozostałości na zewnątrz specjalnie szukać nie trzeba.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 cze 2020, 17:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
Załącznik:
16.JPG
16.JPG [ 288.51 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Stąd godnych uwagi panoram również nie brak,jeśli komuś niezbyt przypada do gustu huta na pierwszym planie wystarczy kilka kroków by oczom ukazał się widok Jury niezwykle piękny.Ostrówki koło Skrajnicy Sokole .G,zamek w Olsztynie z sąsiedztwem lśniąco białych ostańców w słońcu,i bliżej Zielona,Dębowa i Wzgórza Srockie.Nie wiem czy jesteście wstanie dostrzec to wszystko na tych telefonicznych fotkach,ale w realu naprawdę chyba niema piękniejszego widoku pod częstochowskiej Jury.Aby to pokazać jak należy potrzeba aparatu i tak z 70mm.ogniskowej.
Załącznik:
17.JPG
17.JPG [ 152.37 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Załącznik:
18.JPG
18.JPG [ 216.08 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

O ścieżkach już wspominałem,kluczą wśród bujnych krzewów o drzew,gatunków nie wymienię bo jest tu chyba wszystko co rośnie na Jurze,stąd i zapach upojny bo wiele kwitnie,jeden z przykładów.
Załącznik:
19.JPG
19.JPG [ 270.65 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Patronka lotników,Matka Boska z Lourdes.Skąd tutaj wyjaśnia tabliczka upamiętniająca fundatorów.
Na temat góry jest wiele powtarzających się wiadomości w necie,mnie przypadło do gustu nieco odmienne podejście i hipoteza tej Pani blogerki https://www.aleksandrachmiel.com/blog/g ... zestochowa
Załącznik:
20.JPG
20.JPG [ 240.39 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Następny punkt programu jak na dłoni,G Prędziszów.
Załącznik:
21.JPG
21.JPG [ 202.8 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Po drodze na Prędziszów,poligon dla kominiarzy,nie mam na myśli panów w cylindrach lecz w czarnych czapeczkach zwanych"kominiarkami".W latach 90-tych często tu trenowali.
Załącznik:
22.JPG
22.JPG [ 199.4 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Kamieniołom dopadła natura,niewiele już go widać.
Załącznik:
23.JPG
23.JPG [ 157.54 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Kolejna Góra która przyczyniła sie do rozwoju miasta,ta konkretnie dla dzielnicy Raków.Gdy hutę Bernard Hantke rozbudowywał hutę na Rakowie rozpoczęto eksploatację wapienia.Od starych Kuceliniaków nasłuchałem się o osiedlu robotniczym tu istniejącym,i kilku kilometrowej kolejce linowej do huty transportującej kamień wapienny.Dziś już śladów jakichkolwiek trudno się dopatrzeć,nawet gdyby to utrudnia to"dżungla"bardzo gęsta".Dopiero jaśniej sie robi i widać coś na południowych krańcach kamieniołomu który jest tu fajnym wąwozem.
Załącznik:
24.JPG
24.JPG [ 240.81 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Załącznik:
25.JPG
25.JPG [ 280.15 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Załącznik:
26.JPG
26.JPG [ 202.15 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

W rejonie tych trzech ostatnich fotek jest Jaskinia w Prędziszowie,na krańcu w kierunku NW jest J.Mysia,ale są to jaskinie typu "tylko dla orłów", a "prawdziwy turysta" nawet ich nie znajdzie.
Eksploatacje zakończono w latach 60-tych,miejsce też na uboczu,to chyba główne powody że tu taka dżungla.W necie co nieco też o miejscu można znależć.https://www.polskaniezwykla.pl/web/plac ... iszow.html
Tuż u wylotu kamieniołomu,Ikea straciła monopol.Zestaw wypoczynkowy z europalet,w okolicy grill i panel reklamowy wyjaśniający zarazem kto tu rządzi.
Załącznik:
27.JPG
27.JPG [ 271.5 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Niezliczona ilość ścieżek,niektóre tak strome że aby zejść potrzeba kija w jednej ręce a drugą chwytać pni,świadczy że jeżdżą tu chłopaki nie z pierwszej łapanki.Trafił im się zacny teren.
Załącznik:
28.JPG
28.JPG [ 300.83 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Teraz powrót,do Alei Pokoju przez strefę ekonomiczną,czyli były teren huty.Do ulicy Bojemskiego dochodzę bardzo szeroką ścieżką wcześniej przechodząc tory.
Załącznik:
29.JPG
29.JPG [ 150.18 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Dalej prosto ul.Bojemskiego do ronda Tomasza Szwejkowskiego,gdzie kończy się lub zaczyna Aleja Pokoju.Zniknęły hutnicze portiernie do Prędziszowa teraz bliżej.
Zaczęło się od Kucelinki i kończąc spacer też ją przekraczam by po 50m skręcić na przystanek przy pętli.
Załącznik:
30.JPG
30.JPG [ 220.96 KiB | Przeglądane 1296 razy ]

Jak kiedyś złowię złotą rybkę i będę miał tylko jedno to poproszę by wody w niej było tyle co 30 lat temu :)
Przedreptałem według nawigarki 15km, :shock: myślałem gdy zaczynałem że góra osiem będzie.
W sumie cieszę się że mieszkam w mieście w którego granicach jest spora połać Jury.Mam natomiast obawy co w przyszłości się z tym terenem stanie.Złota Góra widać że w niedalekiej przyszłości się zmieni,mam nadzieje że zmianom będzie towarzyszył rozsądek,bo emerytkom należy się szacunek,przecież sporo lat pracowały dla dobra miasta...


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 cze 2020, 18:59 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1292
Fajny spacerek po moich najbliższych opłotkach; aż miło popatrzeć choć sam często spaceruję po tych terenach :wink:
Marianowski napisał(a):
Niestety dojście do Góry Ossona dzięki strefie do przyjemnych nie należało,a na wschód od ul.Legionów brak raczej śródpolnych równoległych ścieżek wiodących do G.Ossona,ale w koncu się udało.

Zamiast kontynuować Kusięcką trza było iść wzdłuż Warty i dopiero w Mirowie odbić na Ossonę :wink:

I taka maleńka uwaga - na Ossonie żadnych pomp nigdy nie było - to była jakby naturalna "wieża ciśnień". Wodę do tych zbiorników tłoczyły pompy przy zbiornikach na Rakowie koło Stalowni - z pewnością je kojarzysz. Z kolei te zbiorniki zasila spiętrzenie na Bugaju...
Nie wiem po co kilka lat temu sklepienie jednego z dwóch zbiorników zostało zawalone. To obecne ogrodzenie musiało powstać dosłownie w ostatnich dniach - dwa miechy temu go nie było :wink:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 cze 2020, 20:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
smar napisał(a):
Zamiast kontynuować Kusięcką trza było iść wzdłuż Warty i dopiero w Mirowie odbić na Ossonę

No widzisz Medalik miasta nie zna :wink:
Wiem że ul.Głogową i dalej ścieżkami byłoby bardziej klimatycznie,a czy wzdłuż Warty to po wałach czy jednak trzeba chaszcze karczować :?: Ta opcja to jakieś 3-4 km więcej,ale chyba czasu by wczoraj spokojnie starczyło,ale chciałem mieć zapas czasowy bo nie byłem pewny ile czasu zajmie mi szukanie"nowej drogi"Prędziszów-Al.Pokoju.Poszło gładko pomimo że nikt betonowego płotu który nic obecnie nie strzeże nadal stoi,szczęśliwie część przęseł spoczywa na glebie.
smar napisał(a):
na Ossonie żadnych pomp nigdy nie było - to była jakby naturalna "wieża ciśnień". Wodę do tych zbiorników tłoczyły pompy przy zbiornikach na Rakowie koło Stalowni - z pewnością je kojarzysz. Z kolei te zbiorniki zasila spiętrzenie na Bugaju...

To ta druga zawalona,zasypana góra to też był tylko zbiornik,bo jak dawniej pamiętam była to wielka ciemna przestrzeń posępnie wyglądająca.
A UFO tam widziałeś kiedyś :mrgreen:
https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/c ... ze/1jc17zy


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 cze 2020, 21:00 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1292
Marianowski napisał(a):
A UFO tam widziałeś kiedyś :mrgreen:

A widziałem!!! I wiesz co to było? Taki chiński lampion/balon na ciepłe powietrze ze świeczką uczepioną poniżej :mrgreen:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 cze 2020, 21:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
smar napisał(a):
Taki chiński lampion/balon na ciepłe powietrze ze świeczką uczepioną poniżej

Heh,pamiętam jak się zaczęła moda na te lampiony,były dni że po kilka wpisów było na astroforach dziennie.Ciężko było wytłumaczyć ludziom że to weselna atrakcja.Najgorzej było z tymi co szczęśliwie trafił im się taki sznureczek lecący prosto na nich z wiatrem.Gdy był odpowiednio daleko wydawał się większą kulą światła,lecz gdy się zbliżał z tej kuli wylatywały mniejsze kulki,bo na skutek normalnych zjawisk atmosferycznych nie"szły" idealnie w sznureczku lecz odbijały z"szyku" na boki,czy góra dół.
Dziś moda ta chyba już nieco minęła.Sam kiedyś byłem zaskoczony jak to cholerstwo potrafi wysoko się wzbić.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 cze 2020, 18:43 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8502
Lokalizacja: Włodowice
Siatki na zbiornikach w styczniu nie było.
W kamieniołomie Prędziszów byłem ostatnio u schyłku lutego i mimo szarówki oraz ogromu błota był ciekawy. Na Twoich wiosennych zdjęciach wygląda jeszcze bardziej zachęcająco :)

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 05 cze 2020, 18:49 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1292
Tej siatki to jeszcze w kwietniu nie było :mrgreen:
A Prędziszów fajna miejscówka (UWAGA!!! Kiedyś tam ostro strzelano z wiatrówek i Painbola) tylkocaraz bardziej zarasta i coraz mniej widać... (na szczęście wywalonych śmieci też...)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 cze 2020, 19:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
Michał napisał(a):
W kamieniołomie Prędziszów byłem ostatnio u schyłku lutego i mimo szarówki oraz ogromu błota był ciekawy. Na Twoich wiosennych zdjęciach wygląda jeszcze bardziej zachęcająco

Właśnie,blisko koksowni,ale jest super.Z dna kamieniołomu nowoczesnej koksowni nie słychać,pewnie gęste zielone korony drzew skutecznie tłumią chwilowe hałasy.W dni wolne od pracy chyba jest tam jednak głośno bo teren już na pierwszy rzut oka widać że intensywnie wykorzystywany do off roadu,szczęśliwie oszczędzają sam kamieniołom.
Pamiętam Michale jak kiedyś pytałeś czy da się przejść przez były teren huty do tego kamieniołomu,teraz już tak.Mały problem to betonowe ogrodzenie które kiedyś od wschodu strzegło terenu huty,dziś już niczego nie chroni ale stoi,może demontaż zbyt kasowny się okazał albo nie wiem co,gdybam.Komfortowo pokonałem niedogodność przez położone na ziemi jedno z przęseł nieco na północ od kolejowej podstacji.Dziur jest pewnie więcej bo jesienią widziałem mocno starszych ludzi wracających stamtąd z grzybami.
Dzięki temu wiem że nie raz tam się pojawię nie mając planu co zrobić z trzema czy czterema godzinami do końca dnia,tyle czasu starczy mi aby tam z buta dotrzeć i wrócić potem tramwajem do domu.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 cze 2020, 22:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
Załącznik:
post.jpg
post.jpg [ 11.21 KiB | Przeglądane 1134 razy ]


:arrow: Odpowiem w tym wątku coby śmietnika z zagadek nie robić ...
Tym razem nic fajnego się nie trafiło,ale fragmentów skamieniałych żyjątek trochę przerzuciliśmy z bratankami.Dlaczego zaraz zemsta :mrgreen: gdybyśmy wtedy zahaczyli o ten kamieniołom to do Natalina dotarlibyśmy w nocy.
Jutro zapodam trochę fotek,bo dzisiaj net mi szwankuje.Wysyłam po kilka razy i mnie ciągle zrzuca.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 cze 2020, 12:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
Pustynia i Kamieniołom Warszawski
Wczorajsze popołudnie spędziłem jak w tytule,na pomysł wpadli synki brata i się zaczęło.
Po drodze z Czewy jest pustynia więc z ciekawości i tam zajrzeliśmy.Było dość gwarno jak na to miejsce,na górce pod słupem wiele piknikujących.
Na dole bardziej bezludnie ,widoczek z piachu na Dupkę.
Załącznik:
1.JPG
1.JPG [ 86.92 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Zamiast wielbłąda koń,a koń też nie Arab i taka to pustynia :mrgreen:
Załącznik:
2.JPG
2.JPG [ 153.39 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Mam wrażenie że gdyby nie linia W/N i często tu jeżdżący offroadowcy to sosnowa dżungla dawno wchłonęłaby Pustynię Siedlecką.
Do Kamieniołomu Warszawskiego można dotrzeć na kilka sposobów,drogami asfaltowymi jest około 2,5km,szlakami czy ścieżkami z pustyni będzie podobnie,a zajrzeć tam warto.Nie jest to typowa dziura w ziemi z podkowiastą koroną ale rozłożyście usytuowanych kilka wyrobisk o różnej głębokości,ale raczej płytkich.Wyglądają na wciąż eksploatowane ale nie "przemysłowo"intensywnie,jest tam cicho i naturalnie kolorowo.
Od drogi po krótkim marszu drogą wschodnią(są dwie) wiodącą sosnowym lasem nagła zmiana.
Załącznik:
3.JPG
3.JPG [ 211.69 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Tak wita kamieniołom każdego kto tędy podąża.
Załącznik:
4.JPG
4.JPG [ 186.16 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Załącznik:
5.JPG
5.JPG [ 147.81 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Zachodnia droga/ścieżka do kamieniołomu.
Załącznik:
8.JPG
8.JPG [ 205.28 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Widoki stąd też godne,jeden w stronę na Sokole,drugi w kierunku Sosnowa G.
Załącznik:
6.JPG
6.JPG [ 145.94 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Załącznik:
7.JPG
7.JPG [ 165.36 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Tak się prezentują najwyższe,najbardziej urwiste ściany tego kamieniołomu.Chłopaki z psem nie mieli najmniejszych kłopotów z śmiganiem tam,ale uważać trzeba.
Załącznik:
10.JPG
10.JPG [ 229.87 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Załącznik:
9.JPG
9.JPG [ 247.69 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Załącznik:
11.JPG
11.JPG [ 222.19 KiB | Przeglądane 1093 razy ]

Zawsze chętnie tu wracam,przyciąga mnie cisza i niezliczona ilość kolorów która chyba najlepiej kontrastuje na czystym błękicie nieba,to wtedy ta intensywna biel staje się jeszcze bielsza.
Niektórych przyciągają tu skamieniałości,ponoć ich tu wiele ja jednak wolę patrzeć w górę niż na dół :wink: i pewnie dlatego w tej"branży" mam marne sukcesy :mrgreen:
To tyle,kto się chce przekonać ile prawdy jest w tym co piszę musi się tu pofatygować sam bo nawet najlepsze zdjęcia jakie stąd widziałem nie oddają fantastycznej atmosfery,ale to jednak zdanie subiektywne :)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 cze 2020, 19:40 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 2982
Lokalizacja: Łeba
Zapytałem czy coś znalazłeś, bo mnie się udało wydłubać idealne wapienne kuleczki o średnicy kilku centymetrów. A "zemsta" w sensie nadrobienia zaległości. :mrgreen:

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 07 cze 2020, 19:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1244
Lokalizacja: Częstochowa
Kuleczki i jakby jajka się trafiają ale nie wiem czym są :?:
Rybak napisał(a):
A "zemsta" w sensie nadrobienia zaległości.

Spoko,jeszcze nie raz będzie okazja by wspólnie zahaczyć.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 cze 2020, 20:00 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 2982
Lokalizacja: Łeba
Ja myślałem, że coś tam fajnego w nich jest. Ale podarowałem jedną kulkę znajomemu i on ją rozbił. W środku było to co na zewnątrz. Sam nie wiem jaki proces wywołuje ich powstawanie. smara trzeba spytać.

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Teraz jest 28 wrz 2020, 02:34


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:
cron

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL