Teraz jest 19 lis 2018, 06:55




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jura skałkowo
PostNapisane: 12 lip 2018, 19:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6320
Lokalizacja: Śląsk
Postanowiłem przypomnieć sobie dawne czasy, kiedy całe weekendy spędzało się wisząc na linie, śpiąc pod okapami, żywiąc się byle czym i pijąc głównie wodę na macierzance ;), oraz piwo. Nadarzyła się okazja, bo znajomy na stare lata zabrał się do łojenia.
Mogłem porównać dawną Jurę, do tego co mamy obecnie. Od strony włóczęgi z liną w plecaku.
Pierwszym problemem okazał się... samochód. Kiedyś jeździło się pekaesami, jeśli
tylko tłum nie był zbyt wielki, kierowca w znośnym humorze, to udawało się z worem dotrzeć do Wygody, skąd świat skał stał już otworem. Teraz musiałem znaleźć miejsce , gdzie da się podjechać samochodem i mieć go na oku śpiąc pod okapem.

Pierwszym celem był ryczowski Grochowiec, z Nosorożcem. Rano tylko kilka osób,
sympatyczni ludzie, atmosfera jak dawniej, można pogadać, spali w lasku przy
polance. Zaliczyliśmy jakieś łatwe drogi i zaczął się najazd, przyjechało w sumie z
10 ekip, z których część się zawinęła, walcząc z piaszczystym wyjazdem.
W obliczu dzikiego tłumu, sprawdziliśmy starą metę pod Pancernikiem. Skała pusta,
ale dojazd zawalony wapiennymi głazami.

Szybki spacerek po Podzamczu, zdegustowani miejscem jedziemy dalej na skarżycki
Okiennik. Też sporo ludzi, ale polana od północy zarośnięta, dawne miejscówki
zastawione namiotami puste. Tylko przy grillu jacys kamperowcy. Wstępnie nocleg
wydawał się OK.

Więc szybki skok do Rzędek. Najpierw próba dojazdu od południa drogą polną,
dojechałem pod Zegarową, ale tam zero biwakowiczy, więc wycof na parking pod
Skalnym. Z buta dolną drogą, zupełnie zaniedbaną i nieużywaną, także brak śladu
biwaków, dawniej masowych. Udało się dopchać do skały koło Baszty. Później walka na rysie Solidarności. Tam zupełne pustki, a stopień zarośnięcia całego sektora przygnębiający.

Obrazek

W obliczu wycieńczenia i licznych obrażeń ciała, zarządziliśmy wycof na parking.
Pojawił się pomysł na nocleg u Bożeny, ale z dala dochodzący łomot diskopolo,
okazał się huczną imprezą w barze. Na polu parę ekip, z luksusów jedynie sracz i
basen z wodą ;). Więc perspektywa noclegu po paru lanych piwach oddaliła się
błyskawicznie.
Jedziemy na Dzibice, ale po drodze zauważam znajome auto. Michał z kajakami pod
Wysoką ;). Nie, nie przebił Jurasika spływając spod skały. W końcu lądujemy nad
dzibickim zalewem. Kawał brzegu zastawiony przyczepami wędkarzy, którzy wyraźnie tam mieszkają. Koło wiatek też sporo namiotów. Noc minęła spokojnie, nawet pociągi nie przeszkadzały.

Obrazek

Liczymy, że w niedzielę będzie już mniej ludzi w Rzędkach. Pomyliliśmy się, było
jeszcze więcej. Oprócz łojantów ( i łojantek ;) ), sporo turystów i nawet całe
wycieczki.

Obrazek

Mimo niesprzyjających warunków, udało się znowu fajnie powspinać.

Obrazek


Ostatni dzień to Kobylany, zostawiamy auto na górnym parkingu i schodzimy lekko
błotnistym wąwozikiem. Na dolnej polance, ekipa młodzieży w strojach wojskowych,
śpiąca pod pałatkami i idąca gdzieś potężnie obładowana, to już rzadki widok.
Szczególnie mocny kontrast wobec paniuś wspinających się w skałach, które są
chodzącymi reklamami strojów i sprzętu wspinaczkowego.

Obrazek

Dolina praktycznie pusta. Wszystkie drogi nasze. Dawno jej takiej nie widziałem,
normalnie wygląda jak ulica w centrum miasta. Wybieramy te najłatwiejsze, wszak to stolica wyślizganych chwytów i stopni. Co sprawdza się na pierwszej IV+, którą
zwalczamy ze sporymi problemami ;).

Obrazek

Konkurencja śpi.

Obrazek

Później jeszcze parę dróg i koniec tego dobrego.

Obrazek

Kobylany są masakrycznie zarośnięte, skał już praktycznie nie widać, podejścia
prowadzą zaroślami po pachy, wszędzie pola krwawnika, zamiast dawnych łąk...

Obrazek


Gora
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Jura skałkowo
PostNapisane: 13 lip 2018, 19:15 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8186
Lokalizacja: Włodowice
No Panie zmienia się Jura, mocno zmienia i klimat wyjazdów pod skały/namiot to już lata świetlne temu. Znaczy w tygodniu, po sezonie dalej możesz być sam na Rzędkach, czy innym Olsztynie, ale wspinaczkowo sam widziałeś. Zresztą weekendami obserwacje "ruchu porannego" pod Trafo, czy Dolomitami ciekawe są.

"Czepiasz się" żywej reklamy producentów - przecież nic się w tym zakresie nie zmieniło. Na początku lat 90-tych było tak samo, a może jeszcze bardziej się w oczy rzucał plecak VauDe, Boreale czy insze wtenczas cuda...

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
 Tytuł: Jura skałkowo
PostNapisane: 13 lip 2018, 20:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 658
Lokalizacja: Częstochowa
To Robercie sentymentalnie po Jurze pojechałeś,ale do końca nie zrozumiałem czy całkowicie ta wycieczka zburzyła Twoje teraźniejsze wyobrażenie o krainie,przypuszczam że nie,często chadzasz przecież ścieżkami Jury :idea:
Kobitki zawsze lubią ekskluzywną garderobę,dlaczego te na kamcokach miałyby mieć inny tok rozumowania :mrgreen: :wink:


Gora
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Jura skałkowo
PostNapisane: 14 lip 2018, 08:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6320
Lokalizacja: Śląsk
Michał, napisz coś o tych obserwacjach dolomitowych ;)

Weekendy i wakacje to zawsze był okres tłumów w Rzędkach, Kobylańskiej itp. Szukałem raczej tej atmosfery, która była w skałach późnym wieczorem, nocą ;). Dawne noclegowiska za Zegarową, pod Garażem i nawet w lasku za Solidarnością, gdzie spało pełno ludzi, są teraz po prostu puste. Polany zarastają, drogi dojazdowe zanikają. Ludzie przyjeżdżają rano, wieczorem wracają do domów/pensjonatów.
Pewnie to lepsze od parkingocampingu pod Okiennikiem, ale gdzieś uciekła możliwość poznania ludzi, spotkania znajomych i gratisowych gwiazd nad głową wystającą ze śpiwora.

Rewia mody, wiadomo, zawsze była, jeśli ktoś nie miał czym zaimponować, to chociaż linę dał na plecak, żeby wszyscy widzieli w pekaesie :mrgreen: . Zwykli plecakowicze, których było wtedy dużo, patrzyli z podziwem.

No i się powtórzę, stopień zarośnięcia Kobylańskiej to tragedia, nie wiem, dlaczego nic się nie robi z chyba najpiękniejszą, kiedyś, dolinką? Pewnie sporo z Was pamięta Płetwę, która stała na łące, teraz ledwo ją widać.


Załączniki:
P1010815.jpg
P1010815.jpg [ 305.9 KiB | Przeglądane 1237 razy ]
Gora
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Jura skałkowo
PostNapisane: 14 lip 2018, 09:43 

Dołączył(a): 13 lis 2012, 23:21
Posty: 339
Lokalizacja: Włodowice
...owiec nie wypasają to zarasta ;-)
Nie wystarcza już tylko polanka pod skałkami, namiot, siermiężne warunki i ognisko wieczorem. Innych standardów większość oczekuje a tego w Rzędkowicach nie ma. W Podlesicach można zaobserwować zmiany środowiska turystyczno-wspinaczkowego chyba najbardziej (w weekendy przy ładnej pogodzie). Tam już można kupić lepszą kawę, naleśnika na śniadanie,... zmiany, zmiany.


Załączniki:
20180525_092054.jpg
20180525_092054.jpg [ 158.76 KiB | Przeglądane 1234 razy ]
Gora
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Jura skałkowo
PostNapisane: 14 lip 2018, 19:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6320
Lokalizacja: Śląsk
Zabrałbyś trzódkę na spacerek, na wonne zioło pod Solidarnością ;)


Gora
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Jura skałkowo
PostNapisane: 16 lip 2018, 17:24 

Dołączył(a): 13 lis 2012, 23:21
Posty: 339
Lokalizacja: Włodowice
Robert napisał(a):
Zabrałbyś trzódkę na spacerek, na wonne zioło pod Solidarnością ;)

...żeby mnie turyści zwyzywali, że nie sprzątam po swoich... zwierzętach?


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Teraz jest 19 lis 2018, 06:55


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:
cron

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL