Teraz jest 25 sie 2019, 08:21




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 01 mar 2019, 22:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 726
Lokalizacja: Częstochowa
Dla odmiany trzy ostatnie dni spędziłem nad rzekami,dwa razy chadzałem wzdłuż Wiercicy,a wczoraj dzień spędziłem nad Wartą.Rzeka jaka jest mniej więcej każdy wie,ale inaczej prezentuje się podziwiana z brzegu,inaczej gdy wędrujesz jej korytem,inna perspektywa,jakby inny wymiar.Uzbrojony w neoprenowe spodniobuty które zapewniają absolutnie komfort termiczny i pozwalają na dostęp w miejsca które normalnie każdy omija.Przedwiosenne rzeki zawsze mnie kręcą i przyciągają,podobnie jak ich mieszkańcy odzyskujący powoli pełnię sił po tarle,nie ukrywam że to oni są powodem taplania się w zimnych o tej porze roku rzekach.Zapewniam że warto nad Wartą,a jeszcze bardziej nad Wiercicą.
Zresztą oglądając obrazki sami oceńcie czy prawdę piszę.
Na początek Warta,jej górny odcinek to na przemian powtarzająca się układanka terenów poprzemysłowych,dzikich coś na kształt łęgów,łąk też nie brak jak i licznych domostw.Uparta rzeka poradziła sobie doskonale z niegodziwościami jakie jej wyrządzono w końcu lat 90-tych ciężkim sprzętem w ramach ochrony przeciwpowodziowej.Dziś po bzdurnych działaniach brak śladu,szkoda tylko pięknych wiekowych dębów których naprawdę sporo zniknęło.Rzeka prezentuje się dziś w wielu miejscach pięknie,
Załącznik:
1.JPG
1.JPG [ 153.61 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

Załącznik:
2.JPG
2.JPG [ 141.61 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

Jest pięknie ale rzeka cierpi na niedobór wody,śnieg dawno stopniał a tu wody brak.Zazwyczaj wiosną woda przykrywała te pozostałości starego mostu,wiosną gdy presja wędkarska osiąga swój szczyt pstrągi chyba zostaną zdziesiątkowane,niemal każdy głęboczek jest obecnie jak na dłoni,a co będzie latem?
Załącznik:
3.JPG
3.JPG [ 139.88 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

Problemów takich niema Cudowna i Wyjątkowa Wiercica.Siły witalne i ogólnie potencjał tej rzeki to niemal cud natury.Swego czasu potwornie trzebiona przez kłusowników elektryków,siatkarzy,sznurowców i etycznych inaczej wędkarzy.Tu woda płynie zawsze tak samo,swoim cyklem,latem jest jej jakby więcej poprzez nieco hamujące jej uciąg bujne"kożuchy"roslinności wodnej.Zimą jest na oko jakby mniej żyzna,bardziej prześwietlona ale zachwyca swą niesamowitą krystalicznością.
Miejscami dość mocno dzika.
Załącznik:
4.JPG
4.JPG [ 127.77 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

Załącznik:
5.JPG
5.JPG [ 134.32 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

Załącznik:
6.JPG
6.JPG [ 159.36 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

Tam gdzie dno jest odpowiednio długo wyeksponowane na słońce już teraz dno porasta piękny i
gęsty kobierzec roślin wodnych.
Załącznik:
7.JPG
7.JPG [ 122.51 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

Upatrzone miejsce na czas rójki jętki majowej
Załącznik:
8.JPG
8.JPG [ 126.84 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

I trochę goryczy.Poniżej hodowli rzeka mocno użyźniona jakimś świnstwem,woda zmątniona,na dnie miejscami zalega jakiś osad.Czy bada ktoś wpływ czy oddziaływanie takich hodowli na rzeki przy których powstają.Czy taka hodowla może rozrastać się w nieskończoność.Sto metrów i dalej od hodowli pojawiły się takie dziwne glony,bardziej charakterystyczne dla przydrożnych rowów niż cieku zasilanego niezliczonymi ilościami źródeł i potoczków.
Załącznik:
9.JPG
9.JPG [ 131.41 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

I jeszcze takie dwie fotki,to nie akwarium ale podwodne zdjęcia Wiercicy cyknięte smartfonem.
Załącznik:
10.JPG
10.JPG [ 111.5 KiB | Przeglądane 4336 razy ]

Załącznik:
11.JPG
11.JPG [ 115.7 KiB | Przeglądane 4336 razy ]


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 mar 2019, 22:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6454
Lokalizacja: Śląsk
Pogodę trafiłeś, żadnych zdjęć okazów?


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 mar 2019, 22:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 726
Lokalizacja: Częstochowa
Robert,rybki były,okazów jednak nie,może gdyby bardziej niżowo i pochmurnie było to i kropki odważniej by hasały.
To nie wędkarskie forum to co bede rybami wątek zaśmiecał :mrgreen:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 cze 2019, 10:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 726
Lokalizacja: Częstochowa
Marianowski napisał(a):
Jest pięknie ale rzeka cierpi na niedobór wody,śnieg dawno stopniał a tu wody brak.Zazwyczaj wiosną woda przykrywała te pozostałości starego mostu,wiosną gdy presja wędkarska osiąga swój szczyt pstrągi chyba zostaną zdziesiątkowane,niemal każdy głęboczek jest obecnie jak na dłoni,a co będzie latem?

Tak wyraziłem swoje spostrzeżenia wiosną ale to co zastałem pierwszego dnia lata wprawiło mnie w szok.Warta zamieniła się w potok przypominający rozmiarami taki pierwszy lepszy z wyżyny jurajskiej,wszędzie widać dno,nawet tam gdzie kiedyś woda miała ponad 1,5m głębokości.
Pozostałości starego mostu w Pocześnie Zawodziu,jak to miejsce wyglądało w kwietniu zobaczyć można w postach powyżej,dziś jest tak:
Załącznik:
DSC_0307.JPG
DSC_0307.JPG [ 140.65 KiB | Przeglądane 1815 razy ]

rzekę można sforsować podwijając nogawki.Pamiętam doskonale jak w spodniobutach w marcu 2003r musiałem zrezygnować tam z przejścia przez rzekę bo gdy woda sięgała pasa nurt mnie podcinał.Dziś trudno byłoby uwierzyć w takie opowieści.
Wykonałem taką fotkę która pomoże Wam łatwiej zrozumieć co z rzeki zostało.
Wędka leży tuż koło mnie,ma 9 stóp długości czyli niecałe 2,80m,fotkę robię stojąc wyprostowany z góry.
Załącznik:
DSC_0311.JPG
DSC_0311.JPG [ 144.34 KiB | Przeglądane 1815 razy ]

Ile teraz ma szerokości??? Jak żyję nie pamiętam takiej klęski :shock:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 cze 2019, 12:39 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8311
Lokalizacja: Włodowice
Będzie jeszcze gorzej, z roku na rok...
Tydzień temu i w Boże Ciało - Pilica, dolna Liswarta i Warta stany typowe dla końca suchego lata, po wieczornej ulewie 20.06 i deszczach 21.06 troszkę się woda podniosła, ale spłynie błyskawicznie.

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 22 cze 2019, 14:09 

Dołączył(a): 19 lis 2016, 14:09
Posty: 485
Bardzo ciężko mi to pisać, jednak z obowiązku moralnego i gwoli dokumentacji zjawiska muszę.
Od wielu lat codziennie sprawdzam wielkość zrzutu wody ze zbiornika Jeziorsko na stronie IMGW-PIB http://pogodynka.pl/hydro/zbiorniki/i konfrontuję to ze stanem faktycznym wody Warty w środkowym jej biegu. Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu wielkość odpływu rzędu 27 m3/s pojawiała się zazwyczaj pod koniec sierpnia, kiedy to w Wielkopolsce panowała "tradycyjna sierpniowa posucha".
Bodajże w 2015 roku zaczęły pojawiać się w tabelce niepojące wartości 24 m3/s i mniej.Tylko rok 2017 zahamował tę tendencję, ale w tym sezonie padało często (niekiedy nawet parę razy dziennie) i trzeba było wyszukiwać kilkugodzinnych okienek pogodowych, by skorzystać z przebywania na łonie natury. Nawet w wysychającym Pojezierzu Gnieźnieńskim poziom wody w jeziorach przestał opadać,i wreszcie po raz pierwszy od wielu lat nieco się podniósł.
W roku 2018 Jeziorsko przeżywało mocną zadyszkę, kiedy to część zbiornika zaczęła wysychać, odpływ wody ograniczono do 22 m3/s, a dopływ wynosił już tylko 13.5 m3/s :shock:
Załącznik:
Screenshot_2018-08-16 Hydrologia - pogodynka pl0001.JPG
Screenshot_2018-08-16 Hydrologia - pogodynka pl0001.JPG [ 196.62 KiB | Przeglądane 1801 razy ]

Rok 2019 jest przełomowy, niestety w najbardziej negatywnym tego słowa znaczeniu.
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem wartość zrzutu na poziomie mizernych 16 m3/s nie wierzyłem własnym oczom :shock: :shock:

Załącznik:
Screenshot_2019-06-18 Hydrologia - pogodynka pl0001.JPG
Screenshot_2019-06-18 Hydrologia - pogodynka pl0001.JPG [ 196.73 KiB | Przeglądane 1801 razy ]

Na powyższym zrzucie ekranowym dopływ wody do zbiornika Jeziorsko to 11.56 m3/s :!: , i jest to najniższa wartość jaką kiedykolwiek widziałem :shock: :shock: :shock:

Dla niezorientowanych:
- przy 54 m3/s woda wypełnia koryto rzeczne, nie wypływając na obszar międzywala
- przy 27 m3/s można przejść przez rzekę na drugi jej brzeg bez umiejętności pływackich w większości miejsc między Uniejowem a Lądem.

Z roku na rok mam coraz więcej problemów ze zbiorem ziół na łąkach międzywala.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 cze 2019, 14:56 

Dołączył(a): 19 lis 2016, 14:09
Posty: 485
Z roku na rok mam coraz więcej problemów ze zbiorem ziół na łąkach międzywala. Więcej jeżdżenia, niż zbierania :evil:
Nie od dziś wiadomo, że Wielkopolska stepowieje, ale po raz pierwszy w tym roku zaobserwowałem na taką skalę uruchamianie się piasków na polach i zaczątek tworzenia się nowych wydm śródlądowych.
Jestem głęboko poruszony relacją Marianowskiego i Michała, ponieważ obserwując codzienne sumy opadów byłem przekonany, że na południu sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej. Spadło u Was kilka razy więcej deszczu, niż u mnie :shock: Miejscami był przecież nawet nadmiar opadów.
W minionym tygodniu słuchałem audycji radiowej, w której poruszany był temat sytuacji hydrologicznej Polski. Całkowita pojemność zbiorników retencyjnych w kraju to około 3 km3, odpływ rzeczny do morza to 58 km3 :evil: :!:
Dłużej tak się nie da. W celu ratowania Warty powinniście przynajmniej zdecydowanie zwiększyć wydajność źródeł w Kromołowie :wink: Inaczej nasza ukochana rzeczka stanie się ciekiem okresowym :|


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 cze 2019, 10:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 726
Lokalizacja: Częstochowa
niki napisał(a):
Dłużej tak się nie da. W celu ratowania Warty powinniście przynajmniej zdecydowanie zwiększyć wydajność źródeł w Kromołowie Inaczej nasza ukochana rzeczka stanie się ciekiem okresowym

Michał napisał(a):
Będzie jeszcze gorzej, z roku na rok...
Tydzień temu i w Boże Ciało - Pilica, dolna Liswarta i Warta stany typowe dla końca suchego lata, po wieczornej ulewie 20.06 i deszczach 21.06 troszkę się woda podniosła, ale spłynie błyskawicznie.

Zgadza się,będzie gorzej i to jest pewne bo opady deszczu obecnie są albo mizerne wnosząc tylko łagodny aromat powietrza po upalnej aurze i nic więcej,albo są ulewami powodującymi szybki przybór wody i potem równie szybki jej odpływ.Gdy taki ulewny deszcz trwa więcej niż kilkadziesiąt minut często kończy się tragicznie bo woda nie jest przyjmowana przez środowisko naturalne.
W odpowiedzi na nieco ironiczny wpis Kolegi niki odpowiem że Warta już dawno utraciła to co powodowało jej niesamowite piękno w najbliższym Jej otoczeniu.Soczyście zielone łąki i bagienka,liczne starorzecza które już bez problemu można było napotkać w południowych dzielnicach Częstochowy,a ciągnęły się z niewielkimi przerwami do Żarek Letnisko i dalej.Jeszcze w latach 70-tych dzielnica Raków i Bugaj od wschodu to była łąka pełna oczek wodnych,starorzeczy i strumyczków ciągnących nadmiar wody do Warty,było tak nawet na terenie ówczesnej Huty.Dziś po tym raju brak w zasadzie śladu,dalej na południe tereny takie gminy często pozamieniały w całkiem potężne osiedla,inne zmeliorowano i po ptokach.Takie naturalne"gąbki" mogące przyjąć nadmiar wody by oddać go rzece gdy wody jest mniej już nie istnieją niestety.Tak to widzę,brak naturalnej retencji powoduje dzisiejsze anomalie,a sztuczna retencja to ogromna zbrodnia na naturze,nigdy nie działała ale pewnemu prężnemu lobby zapewnia dobrobyt :twisted:
WODOM CZEŚĆ :!:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 cze 2019, 11:46 

Dołączył(a): 19 lis 2016, 14:09
Posty: 485
Należy zająć się restytucją naturalnej retencji i spowolnić w sposób najbardziej zbliżony do naturalnego bezużyteczny spływ wody do morza.

Jeszcze 30 lat temu przed sianokosami miałem problem z przedarciem się rowerem przez nadwarciańskie łąki do koryta rzeki. Trawy mieniące się kolorami kwitnących roślin do pasa. Chmary motyli, bogactwo innych owadów i ptaków. Dzisiaj to step z kwitnącym szczawiem i suchymi trawami. Dawne oczka wodne, bagienka i starorzecza zamieniono najpierw na małe wysypiska śmieci, później zasypano piaskiem z pobliskich wydm i splantowano teren. W międzyczasie (szczególnie w latach 90 XX w.) wycięto duże drzewa, później bobry dokończyły dzieła. Po roku 1989 zaprzestano pogłębiania rzeki, a rozwijające się kopalnictwo węgla brunatnego dochodzące na odległość kilkuset metrów od Warty zrobiło swoje.
To tak w skrócie. Generalnie piszemy o tym samym. Mało to budujące, co gorsza nie widać szansy na pozytywne zmiany.
A wystarczyłoby pomóc trochę naturze odbudować te naturalne gąbki. Do tego potrzebna jest pogłębiona świadomość, a tej mamy niestety (podobnie jak wody w rzece) deficyt :|

Najwyższy czas na renaturalizację doliny Warty.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2019, 11:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 726
Lokalizacja: Częstochowa
Upały nie sprzyjają wędrówkom po suchej Jurze,łatwiej te chwile spędzać w sąsiedztwie chłodnej wody,o taką nie trudno gdy brodzi się Wiercicą.Ta to fenomen fenomenalny,czy susza czy powodzie Ona zawsze toczy swe wody jednakowym powtarzalnym co sezon cyklem.Zimą woda niska,do bólu oczu klarowna,latem zaś bardziej żyzna ale wciąż klarowna i poziom wyższy za sprawą bujnych i licznych kobierców podwodnej roślinności które ją spowalniają i tym samym naturalnie piętrzą.Liczne wywierzyska dostarczające wciąż nowych zasobów zimnej zbawiennej wody latem,zimą nawet najcięższą nie pozwalają skuć Jej lodem.To wszystko sprawia że mieszkańcy Tej wody mają się doskonale i byłoby pewnie o wiele wiele lepiej gdyby nie pech że płynie przez kraj ludzi którzy za grosz nie mają szacunku dla żywej natury.
Załącznik:
005.JPG
005.JPG [ 119.21 KiB | Przeglądane 1609 razy ]

Załącznik:
007.JPG
007.JPG [ 143.15 KiB | Przeglądane 1609 razy ]

i jeszcze Warta poniżej Czewy.Ważne Młyny i tu woda niziutka,bardziej"żółta" niż w górę od miasta,mimo to dno doskonale czytelne,widać każdy patyczek i inne szczegóły dna,na szczęście ryby też.Zawsze podobały mi się te rejony ze względu na ciągle tętniące dzikim życiem nadrzeczne łąki,nawet teraz podczas krytycznych niżówek nadal podmokłe i niedostępne bez odpowiedniej odzieży.Okolice Prusicka i Ważnych ku uciesze ciągle oferują takie atrakcje wśród których wciąż nie brak starorzeczy teraz odciętych od rzeki ale są i takie które łączności z nią nie tracą,przykład bez problemu dostępny dla każdego kto spojrzy z mostu drogowego w Ważnych Młynach.
Załącznik:
008.JPG
008.JPG [ 139.01 KiB | Przeglądane 1609 razy ]

Kilka meandrów powyżej mostu natrafimy na malowniczy łuk brzegowy,to początek,lub idąc z nurytem koniec tzw.Podkowy.Nikt pewnie takiej nazwy na żadnej mapie nie zlokalizuje ale jest ona bardzo popularna,wręcz legendarna wśród wędkarzy i nie tylko.Gdy staniemy na wysokim prawym brzegu natychmiast rzuca się w oczy"łysy"lewy brzeg.Komu przeszkadzały rosnące na takim"nieużytku" wierzby,niektóre nawet całkiem spore,powódź ich z pewnością nie zabrała,nie było takiej by poradzić sobie z tymi doskonale przygotowanymi na takie ewentualności drzewami,nie bez powodu natura dała im prawo pierwszeństwa w ekspansji nadrzecznych brzegów.Nie kumam...Dziwny jest ten świat choć miejscami nadal piękny
Załącznik:
014.JPG
014.JPG [ 111.46 KiB | Przeglądane 1609 razy ]

Na teraz kończę,bo jutro wracam do zimnej i ulewnej krainy deszczowców więc nie narzekajcie na upały bo to naprawdę nie ich wina jak dziś wygląda świat.
Pozdrawiam :)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2019, 11:22 

Dołączył(a): 19 lis 2016, 14:09
Posty: 485
Przyjemnie się czyta przepełnione troską, piękne relacje kogoś, komu głęboko na sercu leży dobro naszej przyrody, zwłaszcza wodnej jej części.
Za każdym razem, kiedy zmierzałem na Jurę drogą asfaltową podziwiałem urzekający naturalnym pięknem widok z mostu w Ważnych Młynach. https://www.google.pl/maps/@51.0439128,19.153845,3a,75y,107.53h,79.31t/data=!3m6!1e1!3m4!1sQ2pjeMEA96sCPZv7G6vTIQ!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl. Najbardziej przypominał mi obrazki, które pozostały w pamięci z dawnego dzieciństwa, kiedy dekady temu krajobrazy takie były powszechniejsze. Cieszy mnie bardzo fakt, że przynajmniej to miejsce oparło się jeszcze w znacznej mierze antropopresji i zwykłej ludzkiej głupocie. No i jeszcze wyjątkowa w charakterze Wiercica, która jak piszesz dzielnie znosi upływ czasu.
Jako urodzony czarnowidz (a muszę nieskromnie przyznać, że prawdopodobnie jeden z najlepszych na świecie :wink: ) dawno temu przewidziałem te czarne scenariusze, które się na moich oczach, i za mojego życia realizują. Pomyliłem się jedynie w kwestii tempa tej degrengolady. Okazało się ono znacznie szybsze, niż moje czarnowidztwo przewidywało. Sądziłem, że zdążę sczeznąć w z grubsza znanym mi środowisku i w z grubsza zrozumiałym mi społeczeństwie.
Żyjąc w dużej mierze wśród współczesnych troglodytów mogę jedynie, niestety bez satysfakcji skonstatować, iż w społeczeństwie naszym nie ma poszanowania dla własności wspólnej, a taką jest również otaczające nas środowisko - szkoda, że coraz mniej naturalne :evil:

Niestety rację miał Czesław, kiedy dawno,dawno temu śpiewał : " Dziwny jest ten świat".

Marianowski napisał(a):
Na teraz kończę,bo jutro wracam do zimnej i ulewnej krainy deszczowców więc nie narzekajcie na upały

Już po upałach, zresztą były to "przelotne upały" :mrgreen: :wink:

Pozdrawiam :D


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 cze 2019, 18:53 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8311
Lokalizacja: Włodowice
Nie chce mi się zgrywać / obrabiać zdjęć, ale:
- na pograniczu górnego i środkowego biegu Pilicy (Maluszyn - Krzętów) wody mało ale powiedzmy w "upalno-letniej" normie;
- na górnej Pilicy (Szczekociny - Przyłęk) wody jest mało, bardzo mało...

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 01 lip 2019, 13:13 

Dołączył(a): 19 lis 2016, 14:09
Posty: 485
Ledwie skończył się czerwiec, a już mamy nowy rekord - 7.16 m3/s dopływu wody z południa do zbiornika Jeziorsko. Trudno przypuszczać, by był to rekord ostatni - przed nami zazwyczaj pewne, coroczne niżówki na Warcie pod koniec sierpnia.
Załącznik:
Screenshot_2019-07-01 Hydrologia - pogodynka pl0001.JPG
Screenshot_2019-07-01 Hydrologia - pogodynka pl0001.JPG [ 173.99 KiB | Przeglądane 1380 razy ]

W związku z tematami wodnymi mam pytanie : czy źródło "Spod Skałki" w Zdowie jest aktualnie czynne ?


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 lip 2019, 14:41 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8311
Lokalizacja: Włodowice
Nie, jest całkowicie suche. Nawet śladu wody w szczelinie, a jesienią mimo braku zauważalnego wypływu/przepływu miniaturowa niecka z wodą była.

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 23 sie 2019, 20:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 726
Lokalizacja: Częstochowa
Na Warcie w Ważnych wody jeszcze trochę mniej niż podczas mojej ostatniej wizyty w czerwcu,nawet próg wodny koło mostu kolejowego wiele stracił z swej posępności,jest tam teraz bardziej sielankowo.
Załącznik:
026.JPG
026.JPG [ 100.18 KiB | Przeglądane 51 razy ]

Pisia,prawy dopływ Warty toczący swe wody od podmokłych okolic wsi Wistka.Dziś trudno odbyć jej brzegiem spacer tak aby "mieć ją na oku",zarosła dokładnie,kiedyś tak nie było.Fotkę zrobiłem niedaleko Borowca,z miejsca wykarczowanego chyba przez jakiegoś miejscowego wędkarza (zastałem tam pudełko po robakach).W Górę kilkaset metrów jest wartka ale tu leniwa dzięki spiętrzeniu które pozostało po nieistniejącym młynie nieopodal w dół rzeczki.
Załącznik:
021.JPG
021.JPG [ 155.91 KiB | Przeglądane 51 razy ]


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Teraz jest 25 sie 2019, 08:21


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL